Ponad 270 policjantów zabezpieczało mecz piłki nożnej pomiędzy drużynami GKS Tychy i Zagłębiem Sosnowiec. Mundurowi strzegli bezpieczeństwa mieszkańców Tychów i kibiców – nie tylko wokół stadionu i na trasach dojazdowych, ale w całym mieście. Spotkanie przebiegło spokojnie.
Policjanci czuwali nad bezpieczeństwem blisko 2700 kibiców W zabezpieczeniu sportowego widowiska udział brała także policja konna oraz przewodnicy z psami służbowymi. Stróże prawa byli obecni w całym mieście, nie tylko w rejonie stadionu. Zabezpieczali trasy dojazdowe i okolice obiektu. Dbali, by każdy z fanów piłki nożnej bez przeszkód dotarł na stadion.
Źródło: KMP Tychy









Pięknie są wydawane pieniądze z naszych podatków!
Pokaz siły,i nicc wiecej.Najgorsze to te prostaki na koniach szczegolnie to babsko ktore prowokowalo pod stadionem prawie wjezdzajac w ludzi.
Widzę że coraz mniej patologi odwiedza stadion ,i dobrze …a policja ma pałować tych bezzębnych koneserów piłki i taniego wina
Gdzie te czasy, kiedy mecz piłkarski w Tychach, ten na najwyższym szczeblu rozgrywkowym zabezpieczany był przez kilku dziadków, czyli emerytów zwanych potocznie porządkowymi? Kibiców było 10-krotnie więcej, a i poziom piłkarski również wyższy, bo okraszony wieloma bramkami. Cóż, świat się zmienia…
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.