Adrian Rzytki to 27-letni kierowca Tyskich Linii Trolejbusowych i znany tiktoker, którego obserwuje ponad 300 tysięcy użytkowników. W mediach społecznościowych pokazuje codzienność kierowcy TLT, ale również umiejętności wokalne. W minionym tygodniu o swoich pasjach opowiedział w programie śniadaniowym jednej z największych stacji telewizyjnej w Polsce.
Urodził się w Katowicach, jednak większość swojego życia spędził w Tychach. W 2015 roku wyprowadził się do Warszawy. Po kilku latach wrócił. – Zawsze, jak jechał trolejbus, to byłem oczarowany i prosiłem mamę czy babcię, żebyśmy się przejechali. Mogę śmiało powiedzieć, że marzyłem o tym, żeby zostać kierowcą trolejbusu. I zostałem nim – mówi Adrian Rzytki.
Adrian w mediach społecznościowych pojawił się w czasach pandemii. Jak sam mówi, był to okres, w którym komunikacja przez internet stała się główną metodą utrzymywania relacji międzyludzkich. – Po to właśnie założyłem TikToka, aby utrzymywać kontakt ze znajomymi. Fajnie mi się oglądało filmy znajomych, więc i ja zacząłem nagrywać. Wrzucałem tam takie codzienne nagrania. Jestem osobą wesołą, dlatego większość treści jest mało poważnych i kręconych dla jaj. W pewnym momencie pomyślałem, że super byłoby nagrać coś z trolejbusami. Porozmawiałem z prezesem TLT i dał mi zielone światło. To było naprawdę ekstra. Nie spodziewałem się aż takiej przychylności. Sporo osób z firmy interesuje się tematem i gorąco mi kibicuje. Okazało się, że jest tu moc. W sumie to nikt inny nie nagrywa treści o trolejbusach, więc był to strzał w dziesiątkę. Pokazuję takie zwykłe rzeczy: jak działa trajtek, jak się go obsługuje, jak wygląda przygotowanie do pracy, jak podłącza się trolejbus do prądu, gdzie kierowcy ładują swoje pojazdy i co się robi, kiedy jest się rezerwowym kierowcą. Wyjaśniam też, na czym polega różnica między prowadzeniem autobusu a trolejbusu. Trolejbusem trzeba jechać znacznie ostrożniej, bo ma odbieraki prądu, które na zakręcie mogą wypaść z sieci, jeśli pojedziemy za szybko. Są takie trasy, gdzie trzeba je odpiąć. Gdybym o tym zapomniał, to wtedy same wypadają z sieci i składają się na dach. My kierowcy potocznie nazywamy to „pałowaniem”. Fascynuję się tym i może dlatego tak łatwo mi jest opowiadać o trajtkach – dodaje Adrian Rzytki.
Trolejbusom poświęca jednak tylko część swoich nagrań. Sporo z nich to relacje z życia codziennego, pranki (z ang. żarty czy psikusy), luźne przemyślenia czy zagadki. Najpopularniejszy film, który ma 5 milionów wyświetleń, traktuje o… automatycznym sedesie. Dwa miesiące temu koleżanka nagrała Adriana jak śpiewa piosenkę Piotra Kupichy. Wrzuciła to do sieci i zrobił się szum.
– Użytkownikom bardzo spodobało się moje nagranie. Nagle pojawiło się 50 tysięcy, 100 tysięcy, 200 tysięcy odsłon. Wszyscy zaczęli oznaczać tam Piotrka i domagać się duetu. Ten się do mnie odezwał i wspólnie nagraliśmy to. Spotkaliśmy się też w Katowicach, aby pośpiewać. Kiedy więc odezwała się do mnie popularna śniadaniówka, to zaprosiłem Piotrka, abyśmy razem pośpiewali w trajtku. Wyszło to naprawdę fajnie. Bardzo chciałbym realizować się muzycznie, ale z muzyką jeszcze raczkuję, bo zacząłem w 2019 roku. Od tego czasu piszę teksty i śpiewam. Poruszam się raczej w klimatach rocka z domieszką popu a nawet rapu. W tym roku chciałbym nagrać kilka kolejnych utworów. Nagramy pewnie jeszcze coś z Piotrkiem, bo świetnie nam się ze sobą pracuje.
Kanał Adriana na TikToku aktualnie ma 327 tysięcy obserwujących, 15 milionów polubień, zaś jego wszystkie treści notują 98 milionów wyświetleń.
Kamil Peszat



Tik tok chińska platforma stworzona przez slużby skierowana po to aby z mlodziezy robic idiotow.W wielu krajach zapadają decyzje o zakazie uzywania tik toka.Jest sie czym chwalic i jest co promowac.brawo.
Wszystkie społecznościówki są dla idiotów. Normalny człowiek nie korzysta z tik-toków, facebooków i innych twiterów . Szkoda że takich ludzi jest tak mało
Za to komentowanie artykułów niby o niczym jest turbo ciekawe. Chłopie to weź idź na spacer albo książkę do ręki i nie pierdol głupot w necie.
Romanku agresywny to zrob co napisales bo wychodzisz na hipokryte i w dodatku patusa.z tymi przeklenstwami.Kultury chamie sie naucz
Popieram i na bardzo dużo ludzi mają negatywny wpływ .
A 90% dzieci nie będzie lekarzami , nie będą się uczyć bo mówią że zostaną youtuberką .
TRAGEDIA
Myślę że nasi duchowni z partii rządzącej wprowadzą jakąś ustawę zakazującą Tik Toka ,przynajmniej wśród dzieci i młodzieży ….kto nie płaci podatków ,nie ma Tik Toka
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.