W znakomitym stylu Gwardia Tychy kończy rok 2022 – rok wyjątkowy, bo jubileuszowy. Prezes i trener klubu Andrzej Borowiec zdobył mistrzostwo świata w ju-jitsu, a drużyna Gwardii (43 zawodniczki i zawodnicy) wygrała klasyfikację medalową Silesia Cup, potwierdzając swoją pozycję w śląskim judo. Natomiast jubileuszowym akcentem była Gala Gwardii, która odbyła się w tyskim Multikinie z udziałem zawodniczek i zawodników, ich rodziców, trenerów oraz zaproszonych gości, połączona z projekcją filmu o historii klubu.
– Chciałbym serdecznie wszystkim podziękować za to, że przez te 10 lat wspieraliście mnie w dążeniu do stworzenia w Tychach silnego klubu judo i nawiązania do tradycji Gwardii – powiedział Andrzej Borowiec. – Przed laty, nawet w najśmielszych marzeniach nie przypuszczałem, że uda się stworzyć klub i zbudować społeczność liczącą około w 1000 osób, bo mamy w Gwardii 330 zawodniczek i zawodników, a do tego trzeba dodać rodziców, którzy na co dzień pomagają nam w działalności, kadrę trenerską i sponsorów. Jak się okazuje, po piłce nożnej jesteśmy drugą w Tychach dyscypliną, która tak prężnie się rozwija. Szkolimy dzieci od wieku przedszkolnego w grupach Funny Judo i Kids, a następnie w 9 wiekowych grupach sportowych. Do tego trzeba dodać grupy rekreacyjne – Cross, Fit Mama, Aktywny Senior, Masters. Dodatkowo prowadzimy treningi personalne, treningi techniczne judo, ju-jitsu, zapasów, przygotowujemy do testów sprawnościowych dla służb mundurowych. Nasza oferta jest skierowana zatem do wszystkich. Najważniejsze jednak, że udało nam się stworzyć bazę, której mogą nam pozazdrościć czołowe kluby judo w Polsce. W takich warunkach możemy nadal myśleć o rozwoju i kolejnych sukcesach.
Galę Gwardii otworzył pokaz wychowanków, po czym odbyła się projekcja filmu dokumentalnego o historii Gwardii i początkach tyskiego judo. Była to swoista podróż w czasie. Przypomnijmy, iż klub powstał w Katowicach w 1924 roku pod nazwą Policyjny Klub Sportowy, a nazwa Gwardia Katowice pojawiła się w 1949 r. W barwach klubu startowali znakomici sportowcy, m.in. kolarz Zenon Jaskuła, czy judocy i olimpijczycy – Piotr Kamrowski i Janusz Wojnarowicz, który dziś jest jednym z trenerów Gwardii Tychy. Ostatnim czynnym tyskim zawodnikiem był Andrzej Borowiec, wychowanek Gwardii, który stawał na podium najważniejszych turniejów w Polsce, łącznie zdobył 12 medali mistrzostw Polski i został powołany do reprezentacji kraju (zdobył m.in. brązowy medal Pucharu Świata podczas Paris Open). W 2012 roku A. Borowiec postanowił skupić się na pracy trenerskiej i założyć w Gwardię Tychy, która najpierw działała jako filia bielskiej Gwardii, a potem jako samodzielny klub.
W imieniu prezydenta Tychów jubilatom pogratulował wiceprezydent Igor Śmietański:
– Nie przypuszczałem, że pod szyldem Gwardii zrzeszona jest aż tak liczna grupa dzieci, młodzieży i dorosłych – powiedział. – Gratulacje kieruję na ręce prezesa Andrzeja Borowca, bo dokonaliście naprawdę rzeczy wielkiej. To co robicie w Gwardii jest ważne dla całego miasta – aktywizujecie państwo najmłodszych naszych mieszkańców, dbacie o ich aktywność sportową i otwieracie przed nimi perspektywę sukcesów sportowych.
Podczas Gali podziękowano trenerom, rodzicom i sponsorom, a zakończył ją pokaz nowej kolekcji odzieży klubowej, m.in. dresów, koszulek i plecaków.
























Ciekawe ile pieniędzy na ten klub przekazało Miasto Tychy i ile zdziwiony Igor Śmietański?
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.