Po raz drugi w tym roku zorganizowano Tyskie Targi Pracy i Przedsiębiorczości. W ich jesiennej edycji, na którą organizatorzy – Powiatowy Urząd Pracy, Urząd Miasta Tychy, Okręgowa Izba Przemysłowo-Handlowa, Podstrefa Tyska KSSE oraz Cech Rzemiosł i Przedsiębiorczości – zaprosili dzisiaj na Stadion Miejski, wzięło udział 45 pracodawców, którzy oferowali około 840 miejsc pracy.
Targi odwiedziło ponad 800 osób, w tym nie tylko ci, którzy poszukiwali pracy, ale także osoby chcące ją zmienić, szukające lepszych warunków finansowych. Była też grupa młodzieży kilku tyskich szkół ponadpodstawowych.
– Dziękuję wszystkim zaangażowanym w organizację tego wydarzenia, pracodawcom życzę znalezienia kompetentnych pracowników, a poszukującym pracy, którzy dziś są tutaj z nami na targach – jak najlepszej i dobrze płatnej pracy – powiedział Maciej Gramatyka, zastępca prezydenta Tychów, a Dorota Otok, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Tychach, stwierdziła:
– Nadal mamy rynek pracownika. Firmy, instytucje poszukują chętnych osób, a organizowane przez nas targi to znakomita okazja, aby porozmawiać z przedstawicielami np. Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Urzędu Skarbowego czy Głównego Punktu Informacyjnego Funduszy Europejskich. Jesteśmy na targach także z ofertami, które do nas trafiły, ale są także przedstawiciele Powiatowych Urzędów Pracy w Mikołowie i w Pszczynie oraz Urzędu Miasta Bieruń. Chętnych do pracy i służby poszukuje wojsko, policja, straż graniczna oraz kilkadziesiąt firm różnych branż nie tylko tyskich, ale także z regionu. Praca czeka zarówno na osoby młode, jak i starsze w kilkudziesięciu zawodach i specjalnościach.
Zdjęcie: Piotr Podsiadły.


Nie ma juz chetnych w Polsce do pracy za miske ryzu?
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.