Pijani za kółkiem

0
358

Niemal codziennie tyscy policjanci zatrzymują kierowców jadących pod wpływem alkoholu. Do zatrzymań dochodzi nie tylko podczas kontroli, ale także po spowodowaniu przez nich kolizji drogowych.

Tak było 13.08 na  ul. Niepodległości, gdzie zatrzymano 41-letnego mieszkańca Siewierza. Podróżował mercedesem mając prawie 2,1 promila alkoholu i na dodatek spowodował kolizję drogową. Tego samego dnia na rondzie Skałka (Piłsudskiego – Bielska – Jaśkowicka) kierujący oplem mężczyzna uderzył w oznakowanie pionowe oraz latarnię uliczną. Poza nim samochodem podróżowała kobieta i dwójka dzieci. Jak się okazało, mężczyzna wydmuchał 2,2 promila. Został zatrzymany. Policjanci z tyskiej komendy policji prowadzą dalsze postępowanie w tej sprawie.

Następnego dnia na ul. Dąbrowskiego policja zatrzymała 27-letniego tyszanina, który nie posiadając uprawnień do kierowania pojazdami, jechał audi A4 w stanie nietrzeźwości. Wynik badania – 2,7 promila.

Warto przypomnieć, że za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat więzienia. Niezależnie od orzeczonej kary, sąd obowiązkowo orzeka świadczenie pieniężne w wysokości nie mniejszej niż 5 tys. zł w przypadku osoby, która po raz pierwszy prowadziła w stanie nietrzeźwości, oraz nie mniejszej niż 10 tys., gdy był to już kolejny raz. W przypadku spowodowania wypadku drogowego przez nietrzeźwego kierującego, sąd obligatoryjnie orzeka nawiązkę w wysokości nie mniejszej niż 10 tys. zł. Wydłużono również okres, na jaki orzekany jest środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów – z 10 do 15 lat, przy czym minimalny okres, na jaki zakaz ten jest orzekany, określono na poziomie 3 lat.