Sporych emocji dostarczył mecz 42. kolejki Polskiej Hokej Ligi GKS Tychy – JKH GKS Jastrzębie.Niestety punkty zabrali ze sobą rywale.
Po dwóch tercjach JKH GKS prowadził 4:0 i dopiero w ostatniej odsłonie tyszanie rzucili się do skutecznego pościgu. Kontaktowego gola zdobył w 47 min. Szymon Marzec i był jeszcze czas, by doprowadzić co najmniej do remisu. Zabrakło bardzo niewiele…
GKS Tychy – JKH GKS Jastrzębie 3:4 (0:2, 0:2, 3:0).
0:1 Martin Kasperlík – Radosław Nalewajka, Dominik Jarosz (12 min.)
0:2 Arturs Szewczenko – Vitalijs Pavlovs, Frenks Razgals (16 min, 5×4)
0:3 Frenks Razgals – Arturs Szewczenko, Siargiej Bahalejsza (29 min.)
0:4 Frenks Razgals – Arturs Szewczenko (38 min.)
1:4 Radosław Galant – Alexander Szczechura, Jason Seed (43 min., 4×4)
2:4 Christian Mroczkowski – Bartłomiej Pociecha, Radosław Galant (47 min., 5×4)
3:4 Szymon Marzec – Dienis Sierguszkin (47 min.)
GKS Tychy: Israelsson (Fucík) – Seed, Kotlorz, Szczechura, Galant, Mroczkowski – Żełdakow, Smirnow, Sierguszkin, Fieofanow, Krzyżek – Biro, Pociecha, Gościński, Starzyński, Jeziorski – Bizacki, Michałowski, Witecki, Dupuy, Marzec.
Foto: Tomasz Gonsior.

