W Tichauer Art Gallery odbyło się Forum Najlepsza Firma, na którym tyska firma Activ-Net zaprezentowała ciekawą aplikację, dzięki której część wydawanych pieniędzy zostanie w portfelu użytkownika. Cash B, bo o niej mowa, oferuje częściowy zwrot poniesionych kosztów w zamian za wydanie opinii o usługach lub zakupach.
Aplikacja jest przeznaczona dla lokalnych przedsiębiorców oraz ich klientów. – Od 9 lat jesteśmy rekomendowaną agencją Google. Nasza aplikacja powstała na podstawie wiedzy i doświadczeń zdobytych przy współpracy z największą firmą marketingową na świecie i jest z nią ściśle połączona. Aplikacja, dzięki systemowi poleceń, rozwija się w zawrotnym tempie. Każda kolejna firma i osoba zwiększa jej potencjał sprzedażowy – mówi Artur Hofman prezes Activ-Net.
Jak to działa?
Aplikacja jest swego rodzaju katalogiem firm usługowych i sprzedażowych podzielonych na kategorie. Każdy przedsiębiorca tworzy swój profil, zaś jego klienci za wystawienie mu opinii otrzymują 10% zwrotu poniesionych kosztów. Wystawione opinie wpływają na pozycjonowanie firmy w wyszukiwarce Google. W samych Tychach zarejestrowanych jest już blisko sto przedsiębiorców w tym restauracje, fryzjerzy, sklepy specjalistyczne. – W branży reklamowej najważniejsza jest informacja zwrotna. Dowód na to, że reklama przyprowadza klienta. W systemie Cash B pokazujemy, ilu klientów pozyskał przedsiębiorca dzięki aplikacji i ile zysku wygenerowali. System uruchomiliśmy 2 miesiące temu i każdego dnia baza naszych partnerów rośnie. Jego zadaniem jest integracja przedsiębiorców w mieście, dzięki czemu tyszanie będą korzystać z usług tyskich przedsiębiorstw i ich podatki zostaną w mieście. Można powiedzieć, że jest to sytuacja win-win-win. Dlatego właśnie edukujemy naszych użytkowników, by myśleli lokalnie. Na co dzień korzystamy z różnych aplikacji, dzięki którym możemy zamówić jedzenie lub inne rzeczy na dowóz. Lwia część z nich jest w rękach zagranicznych przedsiębiorstw, których podatki nie zasilają lokalnych budżetów. Jest to ogromny rynek. Dobrze byłoby gdyby podatki z niego trafiły do lokalnych samorządów – dodaje Artur Hofman.
Do końca roku Cash B ma obsługiwać do 200 tys. firm w całej Polsce, co ma wygenerować 2 mln użytkowników. Firma aktualnie skupia się na współpracy z dużymi miastami oraz klubami sportowymi. Nawiązała współpracę m.in. z Tyskim Sportem.


No dobra, a jak pozyskać tą aplikację? Bo artykuł jak z przedszkola.
Takiej aplikacji nie ma w sklepie play.
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.