Na Krytej Pływalni rozegrano ostatnią w tym roku edycję Grand Prix Polski w skokach do wody. Bardzo dobrze spisali się podopieczni trener Mirosławy Gruszki, zawodnicy Auerbacha Tychy i Pałacu Młodzieży Katowice, którzy podzieli między siebie medalowe trofea.
W zawodach Grad Prix Polski ekipa UKS Auerbach zdobyła następujące trofea w różnych kategoriach wiekowych i grupach skoków (po nazwisku podajemy lokatę na trampolinie 1 m, następnie III m oraz miejsce w całym GP Polski). Nataniel Dynak: I miejsce – I miejsce – I miejsce, Nikola Dynak: IV m. – II m. I m., Adam Hordyniec: II m. – II m. – II m., Karolina Sitek: VI m – V m. – X m., Paulina Sitek: III m. – III m. – VI m.
Świetnie w Grand Prix spisał się także Piotr Kolasa, który wprawdzie w Tychach nie startował, ale w końcowej klasyfikacji zajął drugie miejsce.
Rozegrano także 8. edycję Memoriału Haliny Chrząszcz-Bartkowiak, podczas którego rozegrano konkurs skoków śrubowych i auerbachów (zawodnik stoi przodem do tafli wody, wybija się w górę, wykonuje skok lub salto czy wielokrotność salta w tył i wpada pionowo do wody). Nataniel Dynak zdobył dwa pierwsze miejsca, Nikola Dynak – V m. i 1. m, Adam Hordyniec – II m. i I m., Karolina Sitek – VII. m i IV m., Paulina Sitek – VIII m. i II m.
– Trudno nie być zadowolonym z tych wyników zważywszy, że mieliśmy roczną przerwę w startach i nie było konfrontacji z zawodnikami innych klubów – powiedziała Mirosława Gruszka. – Jednak w tym całym nieszczęściu, dopisało nam szczęście, bo mieliśmy więcej godzin na pływalni, które można było wykorzystać na intensywny trening. Dlatego chciałabym serdecznie podziękować MOSiR za umożliwienie prowadzenia zajęć, władzom Tychów za przychylność i rzecz jasna rodzicom za znakomitą współpracę. Najważniejsze, że wróciliśmy do startów, bo przecież same treningi to nie wszystko. Ten czas intensywnych zajęć sprawił, że wszyscy nasi zawodnicy spisali się rewelacyjnie i zajęli czołowe lokaty. Mam nadzieję, że tak będzie również podczas kolejnych zawodów – mistrzostw Polski, które rozegrane zostaną 19-20 grudnia.
Po raz kolejny formą błysnęło rodzeństwo – Nikola i Nataniel Dynak, a tytuł „Od złota do złota” odnosi się do świetnej serii Nataniela, który zarówno w GP, jak i w zawodach memoriałowych zdobył po 2 złote medale i 2 puchary za pierwsze miejsca w ogólnej klasyfikacji tych konkursów. Nikola natomiast podczas zawodów GP sięgnęła po srebro oraz czwarte miejsce, a podczas memoriału – złoto i 5. miejsce.
Oboje znakomicie spisali się w całej serii zawodów Grand Prix. Nataniel stanął na najwyższym podium we wszystkich konkurencjach poszczególnych edycji, co dało mu tytuł najlepszego skoczka tegorocznego Grand Prix Polski – w Warszawie i Częstochowie wygrał konkursy skoków z trampoliny 1 i 3 oraz z wieży, a w Tychach – w obu konkursach z trampoliny. Warto dodać, iż tyszanin jest w kadrze narodowej juniorów młodszych
W taki oto wyjątkowy sposób zakończył trwający 9 lat etap kariery, bowiem w przyszłym roku będzie występował wśród juniorów i jego celem stanie się uzyskanie kwalifikacji do kadry juniorów.
– Traktuję to jako kolejne wyzwanie, ale myślę, że całkiem realne – powiedział Nataniel Dynak. – Aby wypełnić reprezentacyjną normę, która w roku ubiegłym wynosiła 300 punktów w 9 skokach. W Częstochowie zdobyłem 304,30 punktów, ale wykonywałem zaledwie 8 skoków, a podczas zawodów w Tychach poprawiłem rekord życiowy, uzyskując 315,60 punktów także w 8 skokach. Mam więc nadzieję, że uda mi się wypełnić normę w 9 skokach, tym bardziej, że mam teraz czas by się przygotować do startu w wyższej kategorii. Są to już trudniejsze skoki, jak np. trzy i pół salta w przód, dwa i pół salta w tył, dwa i pół salta delfina. Skoki te już wykonuję, chodzi jednak o to, by je poprawiać, by były czyste, precyzyjne
Śladami brata kroczy Nikola, otrzymała puchar za najlepszą zawodniczkę w swojej grupie wiekowej we wszystkich trzech edycjach Grand Prix Polski. W Warszawie i Częstochowie zdobywała po złotym i srebrnym medalu.
– Oboje zrobili bardzo duże postępy i wiążemy z nimi spore nadzieje na przyszłość – dodała trenerka. – Nataniel wypracował sobie już miejsce wśród czołowych polskich skoczków i zobaczymy jak poradzi sobie wśród juniorów. Bardzo poważnie traktuje skoki do wody, solidnie przykłada się do zajęć, stosuje odpowiednią dietę, dba o kondycję ogólną. Nikola to po prostu talent czystej wody, dziewczyna stworzona do twego sportu, a przy tym bardzo inteligentna, reaguje na każdą wskazówkę i perfekcyjnie ją wykonuje. Oboje bardzo dobrze godzą sport z nauką, a przecież zajęć im nie brakuje, bo skoki do wody to nie tylko treningi na basenie, ale także zajęcia z akrobatyki, gimnastyki i ogólnorozwojowe.
Na zdjęciu: Nataniel i Nikola Dynak.

