Firma oferuje wymianę grzejników, pracownicy spółdzielni alarmują. Po tyskich osiedlach chodzą przedstawiciele firmy Perfekt System, którzy oferują wymianę grzejników. Nasi czytelnicy zaalarmowali nas, twierdząc, że firma powołuje się na współpracę ze spółdzielniami, o czym same spółdzielnie nic nie wiedzą. Póki co, nie doszło do złamania prawa – informuje policja.
Perfect System to firma założona w 2016 r. z siedzibą w Gnieźnie. Na forach internetowych można znaleźć sporo opinii zadowolonych klientów firmy, ale pojawiają się też komentarze zarzucające pracownikom firmy nieuczciwość, niewywiązywanie się z umów, a nawet kradzież. – Moi pracownicy nigdy nie powołują się na współpracę ze spółdzielniami – mówi Patryk Frankowski właściciel firmy. – Nie nagabujemy nikogo na wpłacanie zaliczek, ceny mamy konkurencyjne, a na umowach w prawym górnym rogu widnieje informacja, że nie współpracujemy ze spółdzielniami. Nigdy nie zostaliśmy pozwani do sądu i nigdy nie zostaliśmy skazani. Umowy podpisujemy tylko i wyłącznie z właścicielami mieszkań. Ci dość często nie potrafią się doprosić spółdzielni o wymianę niesprawnych grzejników, wtedy informujemy o obowiązku otrzymania zgody, lecz często zmęczeni biurokracją właściciele decydują się na działanie na własną rękę. Sezon grzewczy to dla nas dobry okres, mamy swoje zamrażarki i nie musimy spuszczać wody z instalacji. Dzięki temu możemy sprawdzić szczelność od razu. Działamy tam gdzie jest potrzeba – dodaje.
Pracowników wspomnianej firmy widziano na os. Z, U, O, M i N. – Po mieszkaniach należących do Spółdzielni Zuzanna chodzili przedstawiciele firmy PPHU Perfekt System, którzy namawiali do wymiany grzejników, twierdząc, że działają w porozumieniu z naszą spółdzielnią – relacjonuje Artur Jastrzębski pracownik Spółdzielni Zuzanna. – Jest to oczywiście nieprawdą. Po pierwsze z taką firmą nigdy nie współpracowaliśmy, jej pracownicy nie skontaktowali się z nami, nie otrzymali z naszej strony żadnego upoważnienia, by działać w naszym imieniu lub się na nas powoływać. Po drugie, aby lokator mógł wymienić grzejnik, musi uzyskać zgodę zarządu spółdzielni, o czym przedstawiciele firmy nie informują. Zapoznałem się z cenami, które firma oferuje i w mojej opinii są mocno zawyżone, ok. 40%. Moją czujność wzbudziło również to, że firma jest z Gniezna. Raczej żadnych zaliczek nie polecałbym wpłacać. Rozmawiałem z przedstawicielem tej firmy, prosząc, aby zaniechali nagabywania mieszkańców. Ten zakrywał się wolnym rynkiem. Zadzwoniłem na policję, która wylegitymowała przedstawicieli. Dopóki nie dojdzie do oszustwa, które zgłosi poszkodowany, policjanci nie mogli nic zrobić.
– Dzielnicowy osiedla „Z” wylegitymował dwóch mężczyzn w związku z wcześniejszymi sygnałami ze spółdzielni, której pracownicy obawiali się próby oszustw związanej z wymianą grzejników – mówiła w rozmowie z nami asp. szt. Barbara Kołodziejczyk Rzecznik Prasowy na Stanowisku ds. Prasowo-Informacyjnych Komendy Miejskiej Policji w Tychach. – Dzielnicowy nie stwierdził nieprawidłowości, ani też nie została odnotowana żadna próba oszustwa w tym dniu. W obecnych czasach mamy mnóstwo różnego rodzaju proponowanych ofert zarówno telefonicznych jak i poprzez osobisty kontakt z pracownikami handlowymi. Pamiętajmy, żeby podczas korzystania z ich usług, zachować czujność, ponieważ wśród uczciwych pracowników mogą znaleźć się oszuści, którzy tylko czekają aż wpuścimy ich do mieszkania. Później może wystarczyć chwila nieuwagi, by nas okraść. Na działalność oszustów najbardziej narażone są osoby starsze, które czasem nie zdają sobie sprawy z zagrożenia, są łatwowierne i mają dobre serce. Najważniejsza jest zasada ograniczonego zaufania wobec obcych – dodaje.
Ponownie przypominamy podstawowe zasady, którymi należy się kierować: nie otwieraj drzwi bez sprawdzenia, kto przyszedł – spójrz przez wizjer i zapytaj o co chodzi; jeśli zjawił się przedstawiciel jakiejś instytucji np. administracji, samorządu, elektrowni czy gazowni, bez otwierania drzwi sprawdź telefonicznie czy był on do ciebie kierowany. Jeśli nie masz telefonu poproś, aby przyszedł z sąsiadem mieszkającym obok lub gospodarzem domu; jeśli musisz kogoś wpuścić, nie zostawiaj go ani na chwilę samego! Nie wychodź do innego pokoju! Najlepiej, żeby wtedy towarzyszył ci ktoś z rodziny, znajomych lub sąsiadów; nie przekazuj żadnych pieniędzy osobom, które telefonicznie podają się za członków twojej rodziny i proszą o przekazanie pieniędzy poprzez pośredników; mając pieniądze i rzeczy szczególnie cenne w domu schowaj je w miejscu trudno dostępnym; nie udzielaj żadnych informacji przez telefon, szczególnie swoich danych personalnych, numerów kont bankowych. NIGDY NIE PODAWAJ HASŁA DO KONTA BANKOWEGO! Nie opowiadaj o swojej sytuacji materialnej, życiowej, zawodowej. Jeśli mieszkasz sam(a), nie informuj o tym obcych ludzi, bo ktoś może to wykorzystać.
Jeśli zostaniesz okradziony w swoim mieszkaniu lub staniesz się ofiarą oszustwa, natychmiast dzwoń pod numer telefonu 112.
Kamil Peszat


Na osiedlu z też byli i ludz1ie po podpisaniu umowy wpłacali zaliczki
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.