
Na czwartkowym posiedzeniu Komisja Dyscyplinarna PZPN postanowiła ukarać Klub Piłkarski GKS Tychy za wydarzenia, do których doszło w trakcie meczu 9. kolejki Fortuna 1 Ligi z Widzewem Łódź.
Na tyskiej trybunie rozwinięto flagę wielkoformatową i odpalono race świetlne oraz dymne, co spowodowało przerwę w meczu. Na koniec podpalono flagi i szaliki drużyny przeciwnej.
Komisja Dyscyplinarna PZPN podjęła następujące decyzje:
- zakaz rozgrywania 1 meczu (z Odrą Opole) z udziałem publiczności na części stadionu, tj. poprzez wyłączenie dostępności dla publiczności sektorów G-Z (trybuny: młyn, od strony basenu oraz sektor gości);
- zakaz wyjazdu zorganizowanych grup kibiców w rozgrywkach Fortuna 1 ligi oraz Fortuna Pucharu Polski na okres trzech miesięcy;
- kara finansowa w wysokości 5.000 zł.
Na spotkanie z Odrą Opole (03.10, g. 12:40) wszystkie osoby posiadające karnety w sektorach G-Z będą miały zarezerwowane miejsca na trybunie głównej (od ul. Baziowej).
Źródło: gkstychy.info

Śmieszne kary.
Kara powinna być taka że wszyscy kibice którzy tego dnia byli na meczu ^z zakazem wejścia na stadiony przez rok^
I nie 5 000 tylko z dwa zera więcej
nawet 500 000
Bo albo kibicujemy albo nara
Po pierwsze to masz idiotyczny pomysł co to za zbiorowa odpowiedzialnosc?moje dziecko ma na stadion nie wejsc bo ktos odpalil race???A po drugie to niewielka w sumie cena za takie kibicowskie show,bedziemy ten mecz pamietac dlugo.niestety GKS TYCHY to nie jest druzyna na ktora sie przychodzi ogladac kunszt piłkarski i tylko mecze z takimi dwoma trzema rywalami potrafia zapelnic w miare stadion.kogo tam obchodzi mecz z jakimis Wigrami czy Chojniczanka.te pozostawione otwarte trybuny i tak beda swiecic pustkami bo znowu przyjdzie 1700 fanow
Ci którzy nie skończyli 10 roku życia i byli na meczu z rodzicami , też powinni dostać zakaz na rok? Weź ty się rozpędz i pie..olnij z barana w ścianę. Cały stadion jest pod monitoringiem, mamy 21 wiek. Konsekwencje powinny być wyciągane od ludzi którzy owego czynu dokonali. A ty masz zapewne najwięcej do powiedzenia, a mecze oglądasz jedynie w swoim odbiorniku.
A co na tym meczu się takiego działo? Race? Normalna rzecz na stadionach która nie dość że nikomu nie wyrządza krzywdy to urozmaica widowisko. Spalenie paru flag i szalików? Czy ktoś ucierpiał z tego powodu? Był to mecz podwyższonego ryzyka , napięcie było spore, więc dobrze że nie skończyło się inaczej bo mogło być różnie. A kary powinny być indywidualne. Dlaczego mają cierpieć kibice którzy przychodzą oglądać wyłącznie mecz.
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.