Tragedia w Master Odpady i Energia

4
4323

Niestety pomimo wysiłku ratowników nie udało się uratować życia mężczyzny, który dziś (wtorek, 14 września) przed godziną 11.00 na terenie firmy Master – Odpady i Energia wpadł do buforowego zbiornika z gazami, elementu instalacji do przetwarzania bioodpadów.

Na miejsce wysłano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego Ratownik4. – Po wydobyciu mężczyzny ze zbiornika strażacy przystąpili do czynności reanimacyjnych. Trwało to dopóki na miejscu nie pojawił się zespół ratownictwa medycznego. Lekarz prowadzący przystąpił do dalszej reanimacji, po czym czynności zaniechał, co było równoznaczne ze stwierdzeniem zgonu – przybliża sytuację Tomasz Kostyra rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej.

[aktualizacja]

Spółka Master Odpady i Energia wydała oświadczenie w sprawie wypadku:

„Master spółka z o.o. z siedzibą w Tychach z przykrością informuje, że dnia 14 września 2021 roku  w na terenie zakładu przy ul. Lokalnej 11 w Tychach miał miejsce tragiczny wypadek. Nastąpił on podczas uruchamiania wyremontowanego zbiornika OS1, do którego odprowadzane są ścieki z hali kompostowni. Pracownik zszedł do pustego zbiornika. Podczas gdy demontował jeden z korków blokujących odpady, nastąpił nagły wyrzut odcieku, a zbiornik zaczął się błyskawicznie wypełniać. Pracownik stracił przytomność.  Ponieważ Master posiada system bezpośredniego powiadamiania, w ciągu pięciu minut na miejscu pojawiła się PAŃSTWOWA STRAŻ POŻARNA oraz Lotnicze Pogotowie Ratunkowe i karetka. Pomimo poświęcenia strażaków i szybko podjętej akcji reanimacyjnej pracownik  poniósł śmierć.

Na miejscu zdarzenia pracują specjalistyczne służby: straży pożarnej, policji, przedstawiciele Państwowej Inspekcji Pracy, a także służby prokuratorskiej.

Zarząd spółki Master ściśle współpracuje z policją, prokuratorem oraz pozostałymi służbami. Powołano specjalną komisję, badającą wszystkie okoliczności zdarzenia, które mogły mieć wpływ na przyczyny i przebieg wypadku.

Do czasu zakończenia prac prowadzonych przez policję i prokuraturę oraz ustalenia przyczyn wypadku zarząd spółki Master zmuszony jest wstrzymać się od udzielania komentarzy w sprawie. Zapewniamy jednocześnie, że o wynikach prac wewnętrznej komisji powołanej do wyjaśnienia tego wydarzenia, poinformujemy najszybciej jak tylko będzie to możliwe.

Zarząd spółki Master zapewnił rodzinie zmarłego oraz pracownikom obecnym podczas zdarzenia wsparcie medyczne i psychologiczne.

Prosimy wszystkich o uszanowanie tej wyjątkowej, tragicznej sytuacji. O ewentualnych nowych faktach będziemy informowali na bieżąco.”

4
Dodaj swój komentarz!

avatar
Gregory
Gregory

Osoba przez którą zostały zrzucone ścieki do zbiornika z pracownikiem firmy powinna zgnić w więzieniu. Przy tego typu pracach musi być zachowana bezwzględna ostrożność.

Konrad
Konrad

Przeczytaj ze zrozumieniem. Doszło do NIESZCZĘŚLIWEGO wypadku, wyciągnął korek i poleciało. Awarie były są i będą. Szkoda życia młodego chłopaka.

Kasia
Kasia

Masz rację najlepiej się klapie ozorem wypadek nagle zdarzenie.taka jest definicja

Kasia
Kasia

Po co wyciągnął korek?