Niedawno pojawił się nowy rodzaj oszustw związanych z platformą OLX i komunikatorem WhatsApp. Jak mówią policjanci, to prawdziwa plaga, nie ma tygodnia, by nie było po kilka takich zgłoszeń. Tyko w ostatnim tygodniu tyska policja zanotowała sześć prób oszustwa osoby podającej się za pracownika banku i 10 na WhatsApp. Namierzenie sprawców jest bardzo trudne, dlatego najważniejsze jest zachowanie ostrożności przy zawieraniu transakcji.
Jak działają oszuści posługujący się platformą OLX? Z reguły przestępcy grasujący wśród klientów OLX wysyłają wiadomości z linkiem prowadzącym do strony udającej prawdziwą – tam ofiara podaje dane do bankowości, a tym samym naraża się na utratę pieniędzy. Jednak teraz scenariusz nieco się zmienił – przestępcy kontaktują się ze sprzedającym poprzez WhatsApp i proponują, że zorganizują dostawę kurierską „przez konto InPost”. Gdy dana osoba się zgodzi, oszust przesyła link do strony udającej InPost, gdzie ofiara ma odebrać opłatę na swoje konto na stronie zamówienia – to swego rodzaju „przedpłata na konto”.
Na tej stronie ofiara ma wybrać swój bank, wprowadzić dane i tym samym podaje wrażliwe informacje osobiste przestępcy, który może potem wykorzystać je do przejęcia środków na koncie. Warto zatem pamiętać, by nie odbierać podejrzanych wiadomości od nieznajomych i nie klikać w żadne linki, które nie są oficjalnymi stronami bankowości elektronicznej czy danych podmiotów.
Policjanci ustalili następujący schemat działania oszustów. Klient wpłaca pieniądze na stronie InPost, z której sprzedawca, musi je sobie odebrać. Dostaje link, który prowadzi do formularza i wpisuje swoje dane. Dla oszustów liczą się przede wszystkim dane karty kredytowej: imię i nazwisko, numer karty oraz trzycyfrowy kod weryfikacyjny umieszczony na odwrocie. Zgodnie z legendą, po przelaniu pieniędzy na kartę, w ciągu trzech dni ma do sprzedawcy przyjechać kurier InPost i zabrać fikcyjnie zakupiony przedmiot. Kurier się nie pojawi, za to z karty kredytowej znikną pieniądze i stanie się to zapewne, zanim zdąży się dodzwonić się do banku, by ją zastrzec. Formularz nadesłany przez oszustów wymaga podania danych niezbędnych do tego, by móc w pełni korzystać z karty. W chwili, gdy się je wyśle, dane te wyświetlają się na komputerze złodzieja.
Aby uniknąć oszustwa należy czytać SMS-y od banków. Zwrócić uwagę na to, co się autoryzuje, poznać zasady bezpieczeństwa swojego banku i stosować się do nich, korzystając z portali aukcyjnych. Należy mieć ograniczone zaufanie do potencjalnych kontrahentów i rozliczać się bezpośrednio przez dany portal. Dobrze jest unikać bezpośrednich transakcji, uważać na próby nawiązania kontaktu poza portalem, np. przez WhatsApp czy Messenger. Warto się też zapoznać się z instrukcją płatności z OLX. Oszuści mogą podrobić stronę portalu aukcyjnego – tak samo jak i każdą inną stronę, również naszą. Dlatego trzeba zwracać uwagę na adres widoczny w przeglądarce. Zdaniem policji warto także zwrócić uwagę na poprawność językową strony, na której przekazuje się dane karty. Fałszywe strony często zawierają błędy, są napisane niegramatycznie.
W przypadku wątpliwości co do otrzymanej, policja prosi o kontakt z Komendą Miejską Policji w Tychach, telefon 47/85-512-00 lub 47/85-51-55.

