Rozpoczyna się remont al. Bielskiej

13
4583

Od wtorku – 24.08 – rusza remont al. Bielskiej w Tychach. Na czas prowadzenia prac wprowadzona zostanie tymczasowa organizacji ruchu. Miejski Zarząd Ulic i Mostów podpisał umowę z wyłonioną w drodze przetargu spółką Drogród. Wartość zawartej umowy to nieco ponad 2 mln. zł.

– Roboty na al. Bielskiej planowo rozpoczną się we wtorek (24.08) na wysokości skrzyżowania z ulicami Edukacji i Budowlanych i etapami przesuwać się będą w kierunku Żwakowa – mówi Artur Kruczek, dyrektor Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów w Tychach. – Na fragmentach objętych remontem stara nawierzchnia zostanie sfrezowana, a w razie potrzeby wymienione zostaną niższe warstwy nawierzchni i uzupełniona zostanie podbudowa. Dopiero na tak przygotowanym podłożu, układany będzie nowy asfalt.

W zakres prac wchodzi także regulacja urządzeń znajdujących się w drodze tj. studni kanalizacyjnych oraz wpustów ulicznych. Miejscowo przewidziano także wymianę krawężników.

By zminimalizować utrudnienia, zadanie zostało podzielone na etapy. Dodatkowo ruch odbywać się będzie przy zawężeniach jezdni.

Podczas prowadzenia prac ruch na al. Bielskiej zostanie utrzymany i poprowadzony jednym pasem dla każdego kierunku. Także komunikacja publiczna będzie kursowała bez zmian. Zgodnie z założeniami organizacji ruchu, zostaną zapewnione dojazdy do osiedli, a chwilowe wyłączenia mogą występować jedynie podczas asfaltowania zjazdów. Remont zakończą prace na rondach, co już będzie odbywać się przy ręcznym kierowaniu ruchem.

Remont ma potrwać do końca września.

Obecnie w wielu punktach miasta prowadzone są roboty drogowe. Na samej al. Bielskiej równolegle trwać będą trzy inwestycje: remont nawierzchni, modernizacja skrzyżowań w ramach systemu ITS Tychy i remont odcinków ścieżki rowerowej.

– Sezon letni to czas, który musimy w pełni wykorzystać, tym bardziej, że jest to okres, gdy w miastach natężenie ruchu spada, ponieważ wiele osób wyjeżdża na urlopy – dodaje Agnieszka Kijas, rzecznik MZUiM. – Prace planujemy tak, by były one najmniej uciążliwe. Ich krótkotrwałe nasilenie usprawiedliwia koordynacja harmonogramów, co skraca czas wykonania, a tym samym czas trwania utrudnień. Tych, przy robotach drogowych o tak dużej skali jak remont al. Bielskiej, nie da się całkowicie uniknąć. Za wszystkie niedogodności przepraszamy, a także zapewniamy, że z chwilą, gdy pojedziemy po nowej nawierzchni zostaną nam one zrekompensowane.

Stosowane przez MZUiM rozwiązania korzystnie wpływają na poprawę bezpieczeństwa oraz rozładowanie ruchu w mieście. Przykładami mogą być dwa wybudowane od podstaw łączniki drogowe: ulic Grota Roweckiego z Oświęcimską oraz Asnyka z Mikołowską, modernizacja DK1/DK86, czy też drogi krajowej nr 44.

– Aleja Bielska to jedna z głównych arterii naszego miasta. Gdy zsumujemy prace, jakie już zostały na niej wykonane, a te aktualne dobiegną końca, zyska ona nowy wygląd na przeszło dwukilometrowym odcinku. Dotyczy to zarówno chodników, ścieżek rowerowych, jezdni i skrzyżowań, które docelowo zostaną włączone do systemu ITS Tychy – twierdzi dyrektor Kruczek. – Mieszkańców proszę o cierpliwość. Wszyscy rozumiemy, że roboty drogowe są uciążliwe, ale w efekcie wszystkie te zadania poprawią bezpieczeństwo i komfort poruszania się po mieście.

Z raportu bezpieczeństwa wynika, że na przestrzeni lat liczba samochodów zarejestrowanych w Tychach wyraźnie wzrosła. W 2004 roku było ich około 45 tysięcy, a na koniec 2020 blisko 109 tysięcy.

– Kluczowe jednak jest to, że w tym okresie, pomimo wzrostu natężenia ruchu obserwujemy znaczny spadek liczby wypadków drogowych, czyli zdarzeń najcięższych w skutkach. Spadek ten wynosi ok. 77,6% proc. To bardzo dobra wiadomość, ponieważ oznacza, że na tyskich drogach jest znacznie bezpieczniej, a nasza praca przynosi wymierne efekty – mówi A. Kruczek.

Foto: MZUiM

13 KOMENTARZE

  1. No niby prawie ok. Faktycznie ma sens robienie kilku różnych tematów w jednym miejscu, w jednym czasie. Ale rozkopanie równocześnie całego miasta (skrzyżowanie na A, skrzyżowanie Edukacji, wiadukt Grota, okolice Zajezdni, teraz jeszcze Bielska…)? No i z tym mniejszym ruchem w wakacje też byłoby ok, gdyby nie fakt, że te wakacje właśnie dobiegają końca i w nowy rok szkolno-przedszkolny wjedziemy z przytupem. Sorry, wewleczemy się jak ślimaki.

    • Spokojnie oni wiedza ze bedzie lockdown i ludzie beda pozamykani w domu i nie bedzie takiego ruchu

    • Przecież wszyscy bardzo dobrze wiedzą że nasz zarząd ulic dróg i mostów chce ograniczyć emisję CO2. Rozkopać wszystkie strategiczne drogi a ludzie przesiądą się na rowery. A tak na poważnie czy wy tam na górze myślicie. Który inteligentni prowadził do rozkopania dróg dojazdowych na tereny przemysłowe od strony Cielmic oraz przy MZK , to samo tyczy się remontu ale. Bielskiej kiedy równoległa droga do niej jest zamknięta. Piszę oczywiście o wiadukcie na Grota Roweckiego. Co niektórym to chyba faktycznie COVID zaszkodził. Urzędasy zacznijcie myśleć.

    • Nie ma takiego słowa”wewleczemy” się .Apeluję o więcej entuzjamu oraz zaufania do fachowców.Drogi będą takie ,że ON-A jeszcze odwoła swoje niecne POsadzenia…Żeby nie rzec , odszczeka pod stołem…HOWGH.

      • Proponuję przejrzeć internet w kwestii słowa „wewlec się” np sjp PWN pl lub nfjp pl.
        Na pewno nie nazwałbym się malkontentem ani samozwańczym fachura. Po prostu całość wygląda jakby robione na chybcika, nie ważne jakim kosztem byleby zrobić. Bardzo się cieszę, że tak dużo dzieje się w mieście i tak dużo jest inwestycji. Ale chyba ciężko powiedzieć, żeby całość remontów była w jakiś dogłębny sposób zaplanowaną… żeby zobrazować – rozumiem że każdy posiadając w gospodarstwie domowym 2 samochody oddaje oba równocześnie na przegląd (nie naprawę) do warsztatu, dodatkowo zimą, żeby potem przez 3 dni tułać się autobusami z 5 przesiadkami. Tego też pewno nie dałoby się lepiej zaplanować…

  2. Tak 24 zaczynacie, a to jest końcówka sezonu urlopowego… zacznijcie myśleć bo już szkoda pisać co tu się odwala. Nie dość że połowa miasta rozkopana, to jeszcze wszędzie zmiana, która utrudnia korzystanie z dróg. Może zamalujcie wszystkie pasy, w tym jesteście najlepsi.
    Żegnam ozięble.

  3. Rozkopanie połowy miasta to chyba ewenement na skalę światową. A tego co mieszkańcom najbardziej potrzebne czyli nowych parkingów i basenu odkrytego jak nie było tak nie ma.

    • Dość już tych parkingów i zabetonowywana miasta. Zostawcie przynajmniej tę zieleń, która jest.

  4. Dookoła sami malkontenci narzekający na wszystko i wszystkich, a do tego samozwańczy fachowcy od wszelakiej infrastruktury. Wszyscy chcą żeby powstawały nowe inwestycje w naszym mieście, które ułatwią nam życie, ale jak coś się robi szerokim frontem, żeby „bolało” krócej, to ogólnomiejski lament. Tak jak w życiu, żeby coś otrzymać, to trzeba najpierw coś dać; prawda, której trudno zaprzeczyć. Więcej optymizmu, pozytywnego myślenia, bo to daje siłę wewnętrzną, która jest źródłem sukcesu i ogólnego zadowolenia.

  5. Ludzie, czy wy nie umiecie liczyć? Zeby zrobić ITS trzeba przebudować i unowocześnić 40 skrzyżowań. To co, mają robić? Dwa skrzyżowania na rok i ma to trwać 20 lat? Puknicie się w czoło młotkiem.
    Z powodu remontów dokładam kilka kilometrów objazdu. I co k…. z tego? Co się takiego stanie, jesli ktoś musi pojechać o 2 kilometry dalej, albo wstać 10 minut wczesniej, zeby zawieśc swojego potomka do przedszkola. Rzeczywiście – zaje…. problem.

    • Zgodzę się z Tobą, że nie można robić dwóch skrzyżowań na rok, bo mamy przebudować 40 skrzyżowań, ale.. Większość skrzyżowań nie wymaga wymiany całych nawierzchni dróg i ich przebudowa nie wymaga zamknięcia tychże skrzyżowań. Z reguły prace na nich nie przekraczają miesiąca. Chodzi o to aby nie wyłączać z ruchu dwóch strategicznych skrzyżowań w tym samym czasie. A tak jest w przypadku węzłów drogowych na os. A i Edukacji z Roweckiego. Poza tym po co robi się wymianę mostu na ul. Roweckiego która będzie trwała blisko dwa lata skoro było wiadomo, że będą przebudowywane skrzyżowania. Nie można było tego zrobić wcześniej albo później. To samo dotyczy wymiany nawierzchni na Al.Bielskiej. po jaką cholerę robią to w tym samym czasie. Wogóle to Al. Bielska nie należy do dróg wymagających natychmiastowej naprawy. Są o wiele gorsze i Miasto ich nie remontuje. Jak już Tychy są tak rozkopane to czy nie można robić tych remontów na dwie zmiany? Mamy lato, jest ciepło, dni są długie. Co stoi na przeszkodzie, żeby te prace trwały od 7:00 do 21:00.

      • Nie wiemy wszystkiego i to po prostu gdybanie. Może było tak, że:
        1. Jesli trzeba zrobić np. 15 skrzyżowań rocznie to zawsze któreś bedzie strategiczne.
        2. Jesli trzeba zrobić wszystkie podłączenia, swiatłowody, to może trzeba najpierw rozkopać skrzyżowanie, rozłożyć kable i co tam trzeba wszysto podłaczyć a kazdej strony, a potem je ponownie zaasfaltować. Może więc trzeba zamknąć całe skrzyżowanie.
        3. Może most na Grota był w takim stanie, że wymagał natychmiastowego remontu, a tymczasem robiona dokumentacja na ITS była na ukończeniu i bez sensu było za rok czy dwa zaczynać wszystko od nowa.
        4. Gdzyby pracowano na dwie z zmiany, może trzeba by płacić inne stawki – jak za nadgodziny i koszt robót byłby dwa razy wiekszy? A praca koparkami, maszynami pod blokiem o 7 czy po 20? Przecież byłaby awanstura na sto fajerków. Poza tym jak to podzielić n a dwie zmiany: 7 -15, a potem 15-21, czyli tylko 6 godzin? A przeciez płacą stawkę za godzinę…
        5. Co do Bielskiej to ne wiem, pewnie są gorsze drogi, ale być moóże się mylę, że z tymi remontami (oczywiście nie łatanie dziur) jest tak – najpierw wniosek o remont, potem wniosek trafia do planu, potem trzeba na to znaleźć pieiądze (a jak pis wprowadzi nowy ład, to pewnie w tym momencie będzie kominec inwestycji, bo nie bedzie pieniędzy)
        Potem uchwała trafa do Rady Miasta, potem trzeba zdobić projekt, potem pocedura przetargowa, potem być może drugi przetarg, bo problemy z przetargami są non stop… Nie wiem czy się nie mylę, ale może zeby zrobić kawałek asfaltu to trwa przy najmniej rok-dwa.
        Ale za dużo tych może…

        • Może i masz rację, że za mało wiemy i to tylko gdybanie . Jednak ja skłaniam się ku temu, że jednak jest to czynnik ludzki . Ktoś nad tym nie zapanował i stąd całe to zamieszanie. Co do skrzyżowań to przebudowa jednego z najbardziej strategicznych skrzyżowań w Tychach Al. Bielska z Al Niepodległości przebiegła bardzo sprawnie. Trwała niecały miesiąc i obyło się bez zamykania tegoż skrzyżowania.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.