Boże Ciało – procesje przeszły ulicami miasta

6
1414
Procesja parafii św. Marii Magdaleny. Fot. Kamil Peszat

W tym roku w Tychach odbyły się procesje związane z Bożym Ciałem. W związku z panującą pandemią każda parafia zorganizowała przejście w swoim najbliższy otoczeniu. Boże Ciało jest katolickim świętem ruchomym, co oznacza, że co roku przypada w innym terminie. Zawsze jednak obchodzone jest w czwartek po oktawie Zesłania Ducha Świętego.

– Tego dnia odbyła się msza święta polowa w Parku Browarnianym – mowi ks. Janusz Lasok, proboszcz parafii św. Marii Magdaleny. – Po nabożeństwie udaliśmy się al. Bielską, by przejść ul. Sienkiewicza w stronę ul. Kapicy i ulicą Kościuszki doszliśmy do kościoła pw. św. Marii Magdaleny. Ołtarze rozstawiliśmy m.in. na targowisku przy ul. Kapicy oraz na końcu trasy przy krzyżu misyjnym. W tym roku procesje przejdą ulicami miast, jednak metropolita katowicki apelował, aby korzystać z maseczek i w miarę możliwości zachować dystans społeczny. W ubiegłym roku w Boże Ciało procesje prowadzone były tylko wokół kościołów. Mam nadzieję, że w przyszłym spotkamy się już w Boże Ciało bez żadnych ograniczeń i jak co roku wspólnie z parafią Miłosierdzia Bożego będziemy uczestniczyć w większej procesji – dodaje. W Tychach każda parafia organizowała procesje na własnym terenie, we współpracy ze stosownymi służbami.

– Niestety, w tym roku jeszcze musimy ograniczać nasze procesje – zauważa ks. Józef Szklorz, proboszcz parafii bł. Karoliny. – Ołtarze będą zdecydowanie skromniejsze, będziemy się starać, aby wierni nie gromadzili się, naruszając dystans społeczny oraz apelować o używanie maseczek ochronnych. Procesje rozpoczniemy od głównego wejścia do kościoła i udamy się ul. Tischnera w stronę Hali Sportowej i wzdłuż budynku skierujemy się w stronę ul. Uczniowskiej, by ul. Sikorskiego wrócić do parafii Na całej trasie będzie towarzyszyć nam orkiestra dęta. W tym roku za ołtarze posłużą nam przydroże krzyże, np. przy krzyżu na os. T, który pochodzi z XIX w. Wtedy w tym miejscu były pola, nic więcej, a krzyż już stał na rozstaju dróg – przypomina proboszcz.

Podobnie będzie to wyglądać w obchodzącej w tym roku 25- lecie istnienia parafii św. Franciszka i Klary. – Bardzo się cieszę, że metropolita katowicki zezwolił na zorganizowanie procesji – przyznaje o. Emil Pacławski, proboszcz. – Po mszy, która odbędzie się na terenie budowy kościoła, ze śpiewem na ustach pójdziemy ul. Poziomkową przez całe osiedle, gdzie będzie przygotowany jeden z ołtarzy. Zatrzymamy się przy ołtarzu przy krzyżu na ul. Paprocańskiej i nią wrócimy do kaplicy, gdzie będzie ostatni ołtarz.

6 KOMENTARZE

      • „– Niestety, w tym roku jeszcze musimy ograniczać nasze procesje – zauważa ks. Józef Szklorz, proboszcz parafii bł. Karoliny. – Ołtarze będą zdecydowanie skromniejsze, będziemy się starać, aby wierni nie gromadzili się, naruszając dystans społeczny oraz apelować o używanie maseczek ochronnych.”

        Wierni nie słuchają swojego proboszcza?

    • Bozenko nie popadaj w paranoje.juz jestes na straconej pozycji skoro tak reagujesz na zdjecie

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.