Derby dla Sokołów

0
220

Niedzielne Derby Śląska nie przyniosły żadnej niespodzianki. Tychy Falcons obronili tytuły najlepszej drużyny na Śląsku, który piastują już od 2015 roku, a pozwoliło im na to zwycięstwo z Silesia Rebels Katowice. Mecz zakończył się wynikiem 27:12.

Spotkanie już na samym początku układało się po myśli tyszan, którzy w pierwszej akcji meczu zaliczyli przyłożenie, tym samym narzucając wysokie tempo gry. Dopiero druga kwarta okazała się dla nich pechowa, ponieważ rozgrywający Jules St Ge ze względu na uraz, jakiego doznał w trakcie jednej z akcji, musiał zejść z boiska i zakończyć swój sportowy występ na ten dzień. Zastąpił go dobrze znany lokalnej społeczności od 2016 roku amerykański zawodnik LaParish Lewis.

– Nasza drużyna pokazała, że potrafi walczyć do końca, pomimo przeciwności, jaką była na przykład kontuzja tak ważnego zawodnika, jakim jest rozgrywający. Nie spodziewałem się, że będę grał zarówno w defensywie jak i ofensywie, ale kiedy zapadła taka decyzja, byłem gotów stawić czoła wyzwaniu i poprowadzić drużynę do zwycięstwa. Prawdę mówiąc, nic nas nie zaskoczyło ze strony Rebeliantów. Byliśmy świetnie przygotowani i to wykorzystaliśmy – mówił Lewis.

– Nie jesteśmy zadowoleni ze swojego występu, ponieważ pierwsza połowa to festiwal błędów, festiwal flag – skomentował występ Rebels ich zawodnik Adrian Gabryś.
– Umieliśmy coś ciężko wypracować, po czym nagle oddawaliśmy za darmo Sokołom kawałek boiska. Nie możemy być zadowoleni, dużo niezłapanych piłek, brak konsekwencji w zagrywkach. Musimy siąść i przemyśleć, co się dzieje, a przede wszystkim musimy zacząć grać od początku, a nie dopiero w drugiej połowie meczu – dodał.

Przed Sokołami teraz dłuższa przerwa, bowiem kolejny mecz rozegrają dopiero 29 maja i niestety będzie to ich ostatni mecz domowy w tym sezonie zasadniczym.

Tychy Falcons – Silesia Rebels Katowice 27:12 (13:0, 7:0, 0:0, 7:12)

I kwarta
6:0 – przyłożenie LaParisha Lewisa po 17-jardowej akcji powrotnej po przejęciu piłki zgubionej przez rywali
13:0 – przyłożenie Julesa St. Ge po 27-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Robert Szmielak)

II kwarta
20:0 – przyłożenie LaParisha Lewisa po 6-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Robert Szmielak)

IV kwarta
20:6 – przyłożenie Ihora Lysenki po 18-jardowej akcji podaniowej po podaniu Jona Mullina
20:12 – przyłożenie Jona Mullina po 2-jardowej akcji biegowej
27:12 – przyłożenie LaParisha Lewisa po 1-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Robert Szmielak)