Tego tańca maturzyści Technikum TEB Edukacja nigdy nie zapomną. Dzisiaj, przed odebraniem świadectw w szkole, spotkali się na parkingu przy al. Jana Pawła II i zatańczyli poloneza, który stał się tradycją studniówek.
– To wyjątkowy rocznik – pierwszy od stanu wojennego, który nie miał studniówki – powiedziała Beata Konwalijka-Sosnowska, dyrektor Technikum TEB Edukacja. – Sport można już uprawiać na świeżym powietrzy, a taniec to forma ruchu, stąd pomysł, by dać maturzystom możliwość zatańczenia poloneza, przynajmniej symbolicznie i by tradycji stało się za dość. Myślę, że zostanie im miłe wspomnienie, choć zatańczą w maseczkach i z zachowaniem dystansu.
Wcześniej, z uwagi na obostrzenia, nie można było zorganizować próby i uczniom musiał wystarczyć krótki instruktaż przed tańcem. W pierwszej parze poloneza poprowadziła z jednym z uczniów Karolina Mokry, pedagog tańca, więc wszystko udało się znakomicie. Na parkingu rozbrzmiewał „Polonez” Wojciecha Kilara z „Pana Tadeusza” i choć wydarzenie przypominało happening, maturzyści mogą powiedzieć, że zakończyli naukę tanecznym krokiem.
A matura już we wtorek – 4.05. O godz. 9. rozpocznie się egzamin z języka polskiego (podstawowy), a o godz. 14 – z łaciny i kultury antycznej (rozszerzony). W tyskich szkołach maturę zdaje 767 uczniów.
– Szkoła dobrze nas przygotowała do egzaminu, więc podchodzę do niego bezstresowo – powiedział Bartosz Kaczor. – Długi weekend to będzie dobry czas by odpocząć i spędzić jeszcze te kilka dni na luzie. Jako dodatkowe przedmioty wybrałem rozszerzony angielski i język polski. Planuję pójść na studia – na psychologię albo prawo.
– Należę do tych, którzy się stresują, więc czuję podenerwowanie i trochę obawiam się egzaminu z matematyki. Dodatkowo piszę rozszerzoną geografię, język polski i angielski, a na studia wybieram się do Krakowa. Jest to kierunek związany z publikacjami cyfrowymi, mediami, kulturą – dodała Aleksandra Szczypa.
Foto: Leszek Sobieraj

