„Przy ul. Katowickiej w Czułowie było bocianie gniazdo zawieszone na jednym ze słupów, ale bociany uwiły sobie jeszcze jedno – po drugiej stronie ulicy. I właśnie to gniazdo zostało uszkodzone. Szkoda byłoby, gdyby bociany do niego nie wróciły, a poza tym może ono zagrażać, gdyby ktoś tędy przechodzi” – zwrócił się do nas mieszkaniec Czułowa.
Interwencję Czytelnika przekazaliśmy do Wydziału Komunalnego, Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta i w odpowiedzi otrzymaliśmy informację, iż „nowe gniazdo na słupie energetycznym, jest w dobrym stanie, natomiast jego rozbudowa i ewentualne zasiedlenie w bieżącym roku z dużym prawdopodobieństwem nie będzie miało miejsca z uwagi na dużą terytorialność bocianów w okresie lęgowym. Para która zajmie „stare” rozbudowane gniazdo nie dopuści na tak małą odległość innej pary. Nowo powstałe gniazdo nie stwarza w chwili obecnej zagrożenia, jednak Wydział Komunalny Ochrony Środowiska i Rolnictwa zwróci się do właściciela słupa z prośbą o konsultacje z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach, a następnie o przeniesienie gniazda” – czytamy w odpowiedzi.
Jak się dowiedzieliśmy w Wydziale Komunalnym UM, w Tychach jest około 30 gniazd bocianów, głównie na działkach prywatnych lub słupach należących do spółki Tauron Dystrybucja. W związku z tym, UM Tychy nie ma możliwości ingerencji w ich budowę lub naprawę. W przypadkach zagrożenia dla mieszkańców, na prośbę Wydziału, kilkakrotnie w naprawę gniazd angażowała się straż pożarna.
W całej Polsce na słupach energetycznych należących do Tauron Dystrybucja jest ponad 2.200 bocianich gniazd, z czego 400 w woj. śląskim. Energetycy dbają o te gniazda w ramach akcji „Bociany Taurona”. Jakiś czas temu Tauron podpisał porozumienie z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska w Katowicach o współpracy na rzecz bocianów. Konieczna jest bowiem stała weryfikacja gniazd, które zgłaszają mieszkańcy i samorządy. W ciągu ostatnich dwóch lat na zlecenie RDOŚ wyremontowanych zostało 12 gniazd, w tym jedno w Tychach przy ul. Głównej.
Akcję „Bociany Taurona” firma prowadzi w ramach własnych środków. Jednak mieszkańcy oraz urzędy, organizacje mogą zwracać się do RDOŚ w sprawie naprawy gniazd lub montażu platformy metowo-drewnianej czy słupa z platformą. Środki na ten cel pozyskiwane są z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Jak nas poinformował rzecznik RDOŚ, w przypadku uzyskania środków „weryfikujemy i montujemy tam, gdzie potrzeby są najpilniejsze (od napisania wniosku do WFOŚiGW do wykonania upływa 1,5-2 lat). Skupiamy się na naprawach, a nie montażu w nowych miejscach ponieważ bociany to gatunek przywiązany do danego miejsca. Budując nową platformę w nowym miejscu nie ma gwarancji, że zostanie zasiedlona, takie działania wymagają więc szerszej analizy. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie aby platformy były instalowane przez osoby fizyczne, organizacje lub organy gmin”.
Warto też dodać, iż Tauron Dystrybucja w porozumieniu z ornitologami prowadzi akcję obrączkowania piskląt. W 2020 r zaobrączkowano 180 małych bocianów.
Poprzedniej zimy pierwsze bociany zawitały do nas już w styczniu.
– Rzeczywiście, w tym roku nie było jeszcze żadnych sygnałów, by pojawiły się gdzieś bociany – powiedział Jacek Wąsiński z Leśnego Pogotowia w Mikołowie. – Pogoda, jaka panuje u nas nie ma dla bocianów większego znaczenie, ma natomiast upływający czas. Na ich zachowanie w miejscu, gdzie teraz przebywają wpływ mają warunki pogodowe, klimat, ciśnienie atmosferyczne. Najwcześniej w swoich gniazdach pojawiają się bociany, które zimują w Polsce, a z roku na rok jest ich więcej, a także te, które zimę spędziły stosunkowo niedaleko – przezimowały w Czechach czy na Słowacji.


30 gniazd bocianich w Tychach? Raczej nierealne
Czemu nierealne?
Bo dla daroola Tychy zaczynają się na A a kończą na Z.
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.