Z jednoimiennego w hybrydę – Megrez zacznie przyjmować pacjentów nie-covidowych.

4
483

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny Megrez przestanie być placówką jednoimienną i otworzy się na innych pacjentów wymagających leczenia zabiegowego. To dobra wiadomość zarówno dla szpitala, jak i dla pacjentów z tychów i okolic.

10 września ukazało się zarządzenie prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia wprowadzające zmiany w funkcjonowaniu systemu ochrony zdrowia w czasie epidemii SARS – CoV – 2.

– Megrez został w nim wymieniony jako placówka wielospecjalistyczna III poziomu realizacji świadczeń na rzecz pacjentów zakażonych koronawirusem dla województwa śląskiego – mówi Małgorzata Jędrzejczyk, rzecznik szpitala. – Do tyskiego szpitala trafiać będą wyłącznie pacjenci z potwierdzonym zakażeniem, wymagający specjalistycznego leczenia w zakresie chorób zakaźnych, wewnętrznych, intensywnej terapii, chirurgii ogólnej, chirurgii rekonstrukcji narządu ruchu, okulistyki, otolaryngologii, ginekologii, położnictwa oraz neonatologii.

Równocześnie placówka przygotowuje się do przyjmowania do operacji planowych pacjentów niezakażanych koronawirusem. Będą one przeprowadzane we wszystkich oddziałach zabiegowych, m.in. na ortopedii, chirurgii, okulistyce, laryngologii, a od listopada także w oddziale ginekologicznym (gdy zakończy się remont tego oddziału). W ten sposób Megrez ze szpitala jednoimiennego przekształci się w placówkę hybrydową. – To znaczący krok w stronę powrotu do podstawowej działalności lecznicy, o który ubiega się ona już od maja – podkreśla Małgorzata Jędrzejczyk.

Zgodnie z zarządzeniem prezesa NFZ, zmiana sposobu funkcjonowania „wojewódzkiego” miałaby obowiązywać 15 września, jednak ten termin na razie nie jest realny. Na skutek kilkumiesięcznej działalności “jednoimiennej” w tyskim szpitalu brakuje lekarzy – zwłaszcza ginekologów, zakaźników, neurologów. Zarząd Megrezu wystąpił więc do wojewody o zasilenie w personel medyczny.

Jak będzie wyglądać praca w systemie hybrydowym? – Szpital chce zadbać jednocześnie o jakość usług i bezpieczeństwo pacjentów, zarówno zakażonych koronawirusem, jak i niezakażonych – mówi rzeczniczka. – Organizacja pracy w formule hybrydowej polega więc m.in. na wytyczeniu osobnych dróg przemieszczania się pacjentów zakażonych i niezakażonych, odpowiednim zabezpieczeniu podczas transportu między pomieszczeniami chorych na COVID -19, opracowaniu dodatkowych procedur i sposobów postępowania w celu zminimalizowania ryzyka zakażenia pomiędzy pacjentami na terenie szpitala. Dzięki posiadanym środkom ochrony indywidualnej, zapewniającym wysoki poziom zabezpieczenia zespołu podczas zabiegów, ci sami specjaliści będą mogli leczyć pacjentów „dodatnich” i niezakażonych. Szpital posiada również odrębną salę operacyjną dla pacjentów covidowych.

Według wstępnych szacunków na początku działalności w nowej formule szpital przyjmie do 20-25% pacjentów niezakażonych w porównaniu do czasów sprzed pandemii. Megrez zamierza dążyć do sukcesywnego zwiększania liczby wykonywanych operacji. Ma temu służyć m.in. kampania informacyjna o zakresie świadczonych usług medycznych w ramach posiadanych specjalności, w którą włączeni zostaną np. kierownicy oddziałów. Chodzi o dotarcie do pacjentów, którzy z powodu pandemii nie mogli mieć wykonanych zaplanowanych operacji w tyskim szpitalu ani być leczeni przez wybranego lekarza.

 

 

WSS Megrez został wyznaczony decyzją Prezesa Rady Ministrów jako placówka jednoimienna od 20 marca 2020 r. W takiej formule świadczenia medyczne realizowane są do tej pory. Do końca sierpnia leczeniu w poddanych zostało tu 1617 pacjentów. Jednak zarząd szpitala (również na wniosek personelu) po pierwszych miesiącach funkcjonowania ocenił, że istnieje możliwość częściowego powrotu do poprzedniej działalności np. w wybranych rodzajach świadczeń zabiegowych. Podjęto działania aby umożliwić tyskiej placówce taką formę działalności.

30 czerwca w Łodzi z inicjatywy zarządzających szpitalami w Tychach i Raciborzu odbyło się spotkanie dyrekcji 11 szpitali zakaźnych z całej Polski. Przedmiotem spotkania były problemy, z jakimi obecnie borykają się zarządzający szpitalami jednoimiennymi. Efektem było wypracowanie wspólnego stanowiska i postulatów do ministra zdrowia o utworzenie specjalnej ścieżki prawnej, umożliwiającej bezpieczne przywrócenie poprzedniej działalności szpitali. Treść stanowiska była również reakcją na zagrożenia związane z realizacją świadczeń medycznych na rzecz pacjentów zakażonych oraz podejrzanych o zakażenia wirusem SARS-CoV-2.

4
Dodaj swój komentarz!

avatar
tomek
tomek

a kiedy zaczną przyjmować konowały w przychodniach rodzinnych. ci najbardziej boją się leczyć od 7-15 a prywatnie już ich strach przykrywają papierki z królami.
jak nie chcecie leczyć to oddawać pieniądze ze składek zdrowotnych.

adam
adam

Helpmed lencewicza 46 pozamykali się i przyjmują przed drzwiami dostać się do lekarza graniczy chyba z cudem

Polak
Polak

Krok w dobrą stronę, trzeba jak najszybciej wrócić do normalności.

Martita
Martita

To nowa sytuacja, nikt nie wie jak w niej sie odnalezc, a juz na pewno ministerstwo. Trzymam kciuki za Megrez, bo obiektywnie to jedna z najlepszych placowek w wojewodztwie i czas zeby zaczal normalnie przyjmowac pacjentow.
Ciekawa jestem jak wypadnie remont ginekologii. Rodzilam u Was raz i planuje drugi.