W służbie mieszkańców

0
590
W tyskiej oczyszczalni ścieków zmniejszono liczbę pracowników technicznych, którzy jednocześnie przebywają w miejscu pracy. Fot. arc

W dobie epidemii, praca zakładów i firm komunalnych daje wszystkim poczucie stabilizacji i normalności w nienormalnym czasie.
Pojęcie „komunalne służby miejskie” nabiera dziś szczególnego znaczenia. Ludzie, którzy dostarczają wodę, ciepło, usuwają awarie, odbierają i czyszczą ścieki, wywożą i zagospodarowują odpady, zajmują się transportem miejskim – służą tysiącom mieszkańców.

Jednym z poważnych wyzwań, przed którymi stoją samorządy i miejskie spółki komunalne jest utrzymanie infrastruktury, w tym sieci wodociągowej i niezakłóconych dostaw wody. Zdaniem prezesa Rejonowego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji S.A. w Tychach Krzysztofa Zalwowskiego, zasadnicze znaczenie odgrywa obecnie mobilność pracowników do realizacji podstawowych działań.

Jesteśmy przygotowani

– Już od połowy lutego przygotowywaliśmy się do zabezpieczenia sanitarnego personelu – powiedział. – Nasze pojazdy techniczne od lat są wyposażone w dozowniki płynu dezynfekującego, a pracownicy – w kombinezony i rękawice. Teraz to była to kwestia jedynie doposażenia. Z uwagi jednak na duże zagrożenie zakażeniem, ograniczyliśmy kontakty z osobami z zewnątrz, stąd obsługę administracyjną klientów realizujemy drogą elektroniczną, telefoniczną i pocztową. Pracownicy przedsiębiorstwa pracują w systemie rotacyjnym, gwarantując firmie bezpieczeństwo epidemiologiczne. Jednorazowo w firmie obecna jest połowa pracowników. Z kolei prace techniczne w terenie realizujemy stosując dodatkowe standardy zabezpieczające; pracownicy wyposażeni są we wszelkie niezbędne środki ochrony sanitarnej, od masek z filtrami, okulary, rękawiczek, kombinezoów, po środki dezynfekujące.

Na szczęście, dla systemów wodociągowych nie ma zagrożenia związanego z epidemią, co zresztą potwierdza Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Stosowane przez RPWiK S.A. i inne przedsiębiorstwa systemy uzdatniania wody gwarantują pełne bezpieczeństwo bakteriologiczne i chemiczne wody.

Zdalny monitoring

Dopiero teraz, kiedy wiele firm, w tym przedsiębiorstwa wodociągowe, przechodzą na pracę home office widać, jak ważną rolę odgrywa zdalna, elektroniczna obsługa sieci i zarządzanie nią. Zwiększa to nie tylko bezpieczeństwo dostaw wody, ale także bezpieczeństwo pracowników, bez obniżenia jakości pracy.

– Nasz system zarządzania jest bardzo rozbudowany, oparty na strukturze informatycznej – dodał K. Zalwowski. – Sieć nasycona jest gęsto urządzeniami monitorującymi parametry jej pracy. Parametry te, analizowane w czasie, kreują na bieżąco obraz stanu, który jest poddawany dyspozytorskiej „obróbce” on-line. Cały obszar Tychów objęty jest radiowym odczytem wodomierzy głównych, a więc tych, które służą rozliczaniu dostarczanej przez RPWiK S.A. wody. Dzisiaj osoby odczytujące liczniki nie wchodzą na teren prywatnych posesji. Jeśli chodzi o awarie, dzięki wysokiemu bezpieczeństwu pracy sieci wodociągowej, duże awarie są dzisiaj bardzo rzadkie. Jeśli występują, to częściej z uwagi na potężne średnice rur, na sieci Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów w Katowicach, czego mieliśmy przykład na ulicach Jordana czy Józefa.

Inwestycje później

RPWiK musiało jednak przesunąć realizację większość inwestycji, choć część rozpoczętych prac jest terminowo finalizowanych. Największa obecnie inwestycja wodociągowa prowadzona jest na alei Jana Pawła II.

Sporo zmian organizacyjnych nastąpiło także w funkcjonowaniu Regionalnego Centrum Gospodarki Wodno-Ściekowej S.A. Tutaj jednak pierwsze dni epidemii upłynęły pod znakiem realizacji wyjątkowej i bardzo potrzebnej inwestycji z punktu widzenia bezpieczeństwa epidemiologicznego miasta. Jak już informowaliśmy, RCGW S.A. przebudowało i sfinansowało instalację do dezynfekcji ścieków z tyskiego szpitala, przekształconego podczas epidemii w placówkę zakaźną, dzięki czemu można prowadzić dezynfekcję ścieków z wszystkich oddziałów. A jak funkcjonuje oczyszczalnia ścieków w Urbanowicach?

Praca na zmianę

– Zmniejszyliśmy liczbę pracowników technicznych przebywających w oczyszczalni – wyjaśnia Zbigniew Gieleciak, prezes RCGW S.A. – Zostali podzieleni na mniejsze zespoły i kiedy pracuje jeden, pracownicy drugiego mają postojowe, względnie urlopy. Zmiany następują co tydzień. Nasi pracownicy, zarówno kanalizacji jak i oczyszczalni, zawsze byli odpowiednio zabezpieczeni. Wyposażeni są w maski pełnotwarzowe i półmaski wielokrotnego użytku, wyposażone w dwa filtropochłaniacze. Po każdym użyciu maski są dezynfekowane i osuszane. Rodzaj użytej maski jest uzależniony od rodzaju wykonywanej pracy. Poza tym pracownicy otrzymali gogle ochronne, kombinezony, jednorazowe rękawice nitrylowe, lateksowe i robocze – gumowe. Ponadto wszystkie samochody specjalne i techniczne są wyposażone w zbiorniki z ciepłą wodą do mycia rąk i w dozowniki do płynów dezynfekujących. To samo dotyczy pomieszczeń technicznych i innych. Na co dzień ściśle przestrzegamy odpowiednich zabezpieczeń nie tylko dlatego, że teraz mamy do czynienia z epidemią. Ścieki zawsze były i są obciążone różnymi bakteriami, wirusami, pasożytami, substancjami toksycznymi, czy trującymi. Jeśli natomiast chodzi o technologię oczyszczania ścieków, to funkcjonuje ona bez zmian.

Podobnie jak w przypadku systemów i sposobów uzdatniania wody, tak samo procedury dezynfekcyjne oraz chlorowanie standardowo stosowane w oczyszczalniach ścieków wystarczą, aby wyeliminować wirusa.

Ręczniki w rurach

W związku z epidemią wszyscy bardziej dbamy o higienę. W wielu przedsiębiorstwach zajmujących się ściekami, w oczyszczalniach problemem stały się bardzo duże ilości np. chusteczek nawilżających, czy ręczników papierowych, które wrzucane są do toalet.

– To rzeczywiście może być problem, ale u nas tego nie zaobserwowaliśmy. Być może częściej zatykają się przewody, ale kupiliśmy dodatkowy samochód z recyklingiem wody i dzięki temu czyścimy na bieżąco wszystkie przepompownie i trudniejsze odcinki kanalizacji – dodał prezes Z. Gieleciak.

O tym jak pracują firmy komunalne zajmujące się odpadami, przesyłające ciepło i ciepłą wodę, napiszemy niebawem.