E-dowód nie taki znowu „e”

1
649

E-dowody osobiste są wydawane od marca 2019 r. i zastąpiły „tradycyjne” dowody. Tyle że… niewiele się od nich różnią. Przynajmniej na pierwszy rzut oka. Ale także w posługiwaniu się nimi nie ma żadnej rewolucyjnej zmiany.

Jak się okazuje, słowo „e-dowód” może być przyczyną nieporozumień. Wiele osób wyobraża tu sobie posiadanie cyfrowej wersji dokumentu, którą możemy okazywać np. przy pomocy smartfona, zamiast tradycyjnej plastikowej karty. Niestety, o takim zamienniku nie ma na razie mowy. Wszędzie tam, gdzie wymagany jest dowód osobisty, nadal musimy go okazać w formie fizycznej. Terminem „e-dowód” urzędnicy określają dowody osobiste wydawane po 4 marca ubiegłego roku, które od wcześniej wydawanych różnią się tym, że posiadają warstwę elektroniczną.

 

To nie jest cyfrowy dowód

– E-dowód nie jest wirtualnym dowodem osobistym w wersji cyfrowej, który można mieć na smartfonie – wyjaśnia Anita Zdebel, kierownik Referatu Dowodów Osobistych UM Tychy. – E-dowód to dowód osobisty w postaci plastikowej karty, wydawany od 4 marca 2019 r. Posiada, tak jak poprzednio wydawane dowody, warstwę graficzną oraz dodatkowo warstwę elektroniczną.

Warstwa elektroniczna e-dowodu zawiera dane osobowe (te same, które są zamieszczone w warstwie graficznej naszej plastikowej karty) oraz przestrzeń na cztery certyfikaty: identyfikacji i uwierzytelnienia, podpisu osobistego, potwierdzania obecności oraz kwalifikowanego podpisu elektronicznego.

Jakie są korzyści dla użytkownika z posiadania tych certyfikatów i w ogóle – warstwy elektronicznej dowodu osobistego? – E-dowód służy dodatkowo do elektronicznej komunikacji z administracją publiczną i innymi podmiotami – wyjaśnia Anita Zdebel. – Pozwala między innymi: zalogować się do portali administracji publicznej, na przykład ePUAP, elektronicznie podpisać dokumenty podpisem osobistym, elektronicznie podpisać się w usługach online administracji publicznej albo korzystać z automatycznych bramek granicznych na przykład na lotniskach.

 

Warstwa elektroniczna

Aby jednak korzystać z tych funkcjonalności, niezbędny jest specjalny czytnik. Tak więc z elektronicznej warstwy e-dowodu skorzystamy tylko w tych miejscach, w których takie czytniki się znajdują. Natomiast na co dzień korzyści z posiadania tej dodatkowej funkcjonalności są właściwie żadne. We wszystkich sytuacjach, w których konieczne jest okazanie dowodu, posiadacze e-dowodów używają ich tak, jak używali dowodu zawsze – czyli wyjmując z portfela plastikową kartę. Nie weźmiemy kredytu ani nie zawrzemy związku małżeńskiego w Urzędzie Stanu Cywilnego bez okazania dowodu w formie fizycznej.

 

Czasem rodzi to nieporozumienia

– Osoba pragnąca zostać świadkiem ślubu, wylegitymowała się przed urzędnikiem mTożsamością – jest to publiczna aplikacja mobilna, wydana przez Ministerstwo Cyfryzacji, którą można pobrać na smartfon i okazywać. Wizualnie mTożsamość przypomina dowód osobisty i zawiera te same dane osobowe. Dowodem osobistym ani jego zamiennikiem jednak nie jest. Musimy mieć tego świadomość – mówi Aleksander Kapała, zastępca kierownika USC w Tychach

Jak czytamy na rządowej stronie internetowej, „mTożsamość możesz okazać wszędzie tam, gdzie wprost nie jest wymagane okazanie dowodu osobistego lub paszportu. Usługa nie zastępuje dowodu osobistego” (źródło).

 

Używamy go tak samo

Do czego w takim razie może nam służyć ta aplikacja? – Dzięki mTożsamości można okazać swoją tożsamość wszędzie tam, gdzie nie jest wymagany dowód osobisty czy paszport – mówi Anita Zdebel. – Na przykład przy odbieraniu przesyłek poleconych na poczcie, przy zakładaniu kart lojalnościowych, przy rejestracji w ramach usług takich jak siłownie, sklepy, usługi medyczne, usługi hotelarskie.

Podsumowując: Posiadanie e-dowodu nie zwalnia nas z konieczności okazywania tego dokumentu w celu potwierdzenia tożsamości. E-dowód, tak jak dowody osobiste wydawane poprzednio i niezawierające warstwy elektronicznej, należy okazać w przypadkach, kiedy przepis prawa stanowi o konieczności ustalenia tożsamości osoby fizycznej na podstawie dokumentu tożsamości. E-dowód to po prostu dowód wydawany od 4 marca 2019 r. Używamy go tak samo, jak z dowodu starego typu, czyli okazujemy na żądanie uprawnionej do tego osoby, w celu potwierdzenia tożsamości lub przy przekraczaniu granic niektórych krajów (strefy Schengen, Albania, Czarnogóra). W takich przypadkach nie zauważymy różnicy pomiędzy działaniem e-dowodu i tradycyjnego dowodu osobistego.

Od 4 marca 2019 r. są wydawane wyłącznie e-dowody. W Urzędzie Miasta Tychy wydano ich już około 8600. Na ile mieszkańcy Tychów korzystają z ich warstwy elektronicznej i dodatkowych funkcjonalności?

– Obecnie mieszkańcy załatwiający sprawy w Urzędzie Miasta Tychy korzystają z dowodów osobistych tradycyjnie, czyli poprzez fizyczne okazywanie ich w postaci blankietów – odpowiada Anita Zdebel. – Do Wydziału Spraw Obywatelskich nie wpłynął dotychczas żaden dokument podpisany podpisem osobistym zawartym w e-dowodzie.

 

Adam
Adam

Niestety, jest trochę inaczej, ustawa o dowodach osobistych wskazuje, że nie wystarczy okazać się samym blankietem e-dowodu ale za każdym razem nowy dowód osobisty musi być sprawdzony również elektronicznie – odczytana warstwa z chipa (art. 32f ustawy o d.o.). Oznacza to, że wszędzie tam gdzie przychodzi obywatel i się legitymuje, e-dowód musi być sprawdzony również cyfrowo. W kraju jest już wydanych ponad 2 mln e-dowodów a żaden urząd ani instytucja nie potrafi jego odczytać – jak zwykle dykta… za to jesteśmy mistrzami w robieniu zamieszania: e-dowód, m-dokument, e-tożsamość, epuap, profil zaufany… i co jeszcze wymyślicie, żeby obywatelowi żyło się lepiej… Czytaj więcej »