Wczoraj o godz. 21.20 na skrzyżowaniu ulic Jedności i Cielmickiej doszło do uszkodzenia prawie 200 letniego wolno stojącego krzyża. Kierowca TIRa, wykonując manewr, wjechał we wspomniany krzyż, niszcząc jego ogrodzenie i rozbijając kamienny obiekt na kawałki. Świadkowie zdarzenia proszeni są o kontakt z parafią Narodzenia św. Jana Chrzciciela w Cielmicach.
– Podobne krzyże stawiano przy drogach, gdy w pobliżu nie było żadnego kościoła. Nasz egzemplarz postawiono w XIX w. i po prostu żal się robi, że z powodu nieuwagi dochodzi do takich dewastacji – mówił ks. prob. Piotr Wojszczyk. Według naocznego świadka kierowca TIRa widząc zakaz wjazdu w ulicę Jedności pojazdów powyżej 7 ton, próbując zawrócić, zahaczył o krzyż i spłoszony tą sytuacją uciekł łamiąc wspomniany zakaz.
Aktualizacja:
Zniszczony krzyż w Cielmicach został wczoraj (17.09) zabezpieczony przez Miejski Zarząd Ulic i Mostów, a dziś zostanie przewieziony przez TZUK do magazynu na cmentarzu na Wartogłowcu. W dalszej kolejności zostanie wykonana rekonstrukcja i renowacja zabytku pod nadzorem Miejskiego Konserwatora Zabytków (na razie nie jestem w stanie wskazać konkretnej daty).


