Premier znowu w Tychach

14
1883

Premier Mateusz Morawiecki pojawił się dziś w Tychach i odwiedził boisko przy ul. Wieniawskiego, o którym zrobiło się głośno dokładnie rok temu, kiedy to dwóch chłopców z osiedla Weronika napisało list do Prezesa Rady Ministrów z prośbą o nowe boisko.

Wtedy do Tychów przyjechał wraz z ministrem sportu i turystyki Witoldem Bańką. Dziś pojawił się w towarzystwie marszałka woj. śląskiego. Na premiera czekały ogólnopolskie media, kilkudziesięciu tyszan oraz osiedlowi młodociani piłkarze, z którymi premier przybił „piątkę”. Na boisku, które powstało dzięki wsparciu rządowemu, szef Rady Ministrów zaznaczył: – Jest to przestrzeń, która tak naprawdę powstała z marzeń tych młodych chłopców. Rok temu, odwiedzając to miejsca, zapytałem chłopaków, co jest ich największym marzeniem. Odpowiedzieli, że miejsce gdzie można grać w piłkę. Dostałem podanie, a dziś widzę, że odegraliśmy je we właściwy sposób. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do powstania tego obiektu.

14
Dodaj swój komentarz!

avatar
sandra
sandra

WOW. W Tychach Premier się pojawił. 3 czy 4 raz? I nikt go tym nie wiedział wcześniej….

szczepan
szczepan

Bali się,by go ludzie na butach nie wynieśli.W Tychach nie toleruje się kłamców.

Łukasz
Łukasz

Dokładnie, same „TAJNE” wizyty, ja miałbym np. kilka pytań 🙂
Jako obywatel, wyborca 😉

Miron
Miron

Kłamiesz! Był prezydent i był szacun Tyszan!!!

Łukasz
Łukasz

Wybory….

Łukasz
Łukasz

Policja w lesie żeby nie wleźć przypadkiem, że o zadaniu pytania nie wspomnę….

Łukasz
Łukasz

Pisowska propaganda….

Łukasz
Łukasz

To „boisko” to 1/4 orlika, no szacunek.
Aha i ile dał ten recydywista ?? Bo z tego co wiadomo to NIC.
Ale grzeje się tym świetnie wiele razy.

Roman
Roman

Ja wiedziałem że będzie, bardzo dużo moich znajomych wiedziało. Jakoś nie było problemu żeby podejść i podać rękę.
Innych premierów w Tychach nie widziałem – nawet jak jest to działanie pod publikę jak piszecie – to zapowiedział i zrobił.

Polityka to nie moja bajka
Polityka to nie moja bajka

Zgadzam się z każdym słowem Romana.
Chłopcy szczęśliwi i zadowoleni z boiska. Dziennie gra na nim sporo dzieci a i dorośli z nimi też czasem pograją.
Był artykuł ile kosztował orlik i skąd pozyskano na niego pieniądze. W spółdzielni też pewnie potwierdzą.

Łukasz
Łukasz

To nie ORLIK, to 1/4 wymiarów Orlika.
Koszt ok. 200tys. 10% od Spółdzielni, reszta Totalizator Sportowy lub organizacja z nim powiązana.
Premier Morawiecki nie dał grosza.
Ale miło się grzeje w ciepełku tego mikro obiektu.

Roman
Roman

Dał kase czy nie dal… boiska nie było rok temu a teraz jest. Czarny, biały nie wazna jaki… przyjechał premier, obiecał i jest. A Totalizator to chyba państwowa firma….

Miron
Miron

Był Buzek ale już po

Miron
Miron

Krótko! Psy szczekają….