Pod takim hasłem ruszyła akcja, w ramach, której przez cały kwiecień w tyskich przedszkolach będą zbierane niepotrzebne w domu firany. W maju z tych firan będzie szyty główny gadżet promocyjny festiwalu Tyskie Żywioły – woreczki na zakupy, które przez cały festiwal (8 czerwca) będą rozdawane mieszkańcom Tychów. To jednak nie jedyna akcja związana z tegoroczną edycją kampanii Tyskie Żywioły.
„Wpakujmy się w coś fajnego”, „Mój tydzień zero-waste”, „Oddycham w Tychach”, „Przyrodnicze Tychy” – to wszystko akcje i konkursy, które wkrótce ożywią tegoroczną edycję kampanii Tyskie Żywioły. Wszyscy chcemy żyć w czystym, bezpiecznym, zielonym miejscu. Często jednak w codziennej gonitwie zapominamy o tym, jak wielki wpływ na otoczenie mamy my sami.
– Każda decyzja zakupowa: czy rzeczywiście potrzebuję, czy kupię, w co zapakuję itd. ma wpływ na to, jak wygląda nasze otoczenie. Ile śmieci generujemy, ile zanieczyszczeń wytwarzamy. Nasze drobne nawyki w domu, gaszenie światła, zakręcanie wody podczas mycia zębów, gotowanie wody w ilości nie większej niż potrzebujemy w danej chwili – to i mnóstwo codziennych drobiazgów kształtuje nasz świat. Kształtuje też nasze wydatki. Ekologia jest oszczędnością. Nie tylko w wymiarze naszego portfela – mówi Katarzyna Palka z Urzędu Miasta w Tychach.
– My, tyscy urzędnicy, ale również mieszkańcy Tychów, przypominamy o tym w ramach edukacji ekologicznej, będącej jednym z zadań samorządu. Dostrzegając problemy środowiska, prognozy klimatyczne, obserwując postawy i nawyki społeczeństwa oraz śledząc wymogi prawne, poszukujemy sposobów promocji zrównoważonego stylu życia – mówi Iwona Ciepał, Naczelnik Wydziału Informacji, Promocji i Współpracy z Zagranicą UM Tychy.
Kampania w Tychach zbiegła się w czasie, w którym Europarlament przegłosował wprowadzenie przepisów, które w praktyce zakażą od 2021 r. stosowanie jednorazowych przedmiotów, takich jak woreczki foliowe, talerze, sztućce czy plastikowe słomki.
– Woreczki, które uda się nam wyprodukować, przydadzą się w trakcie zakupów do pakowania produktów na wagę: chleba, bułek, warzyw, owoców, orzechów itp. Zobaczycie jak cudownie zmniejszy się ilość foliowych śmieci w domu, kiedy zostaniecie szczęśliwymi posiadaczami takich gadżetów – piszą urzędnicy w listach do przedszkoli.
I zapewniają, że udział w akcji to same korzyści. – Materiał do ich uszycia, celowo jest produktem „z drugiej ręki”. Wchodząc w akcję nadajecie drugie życie niepotrzebnej rzeczy, ograniczacie odpady, sprzyjacie zdrowiu poprzez niepakowanie produktów spożywczych w folię, a przy okazji czyścicie szafy – dodaje Katarzyna Palka.
Ważne, by firany były czyste, wyprane i niezniszczone, bo tylko takie będą mogły posłużyć pani Basi (tyskiej krawcowej) do uszycia siateczek. Oprócz akcji „Wpakujmy się w coś fajnego”, ruszają konkursy dla uczniów: „Mój tydzień zero-waste” i „Oddycham w Tychach”. Pierwszy dotyczy problemu wciąż rosnącej ilości śmieci, jaką wytwarzamy na co dzień. W zeszłym roku statystyczny tyszanin wyprodukował ich aż 360 kg (statystyczny Ślązak – 350 kg, Polak – 312 kg, źródło: GUS i UMT). Konkurs ma zachęcić do zgłębienia i wypróbowania idei „zero-waste”, czyli do minimalizacji odpadów w swoich życiu poprzez uważne i świadome decyzje zakupowe. Filmy (prezentacje zdjęciowe) dokumentujące eksperymentalny tydzień, wezmą udział w głosowaniu internautów. Dla zwycięzców przewidziane zostały nagrody w postaci bonów towarowych na zakupy w sklepie rtv/agd.
– Promujemy świadome postawy konsumenckie. Chcemy namówić mieszkańców do dzielenia się tym, co jest im zbędne. Podkreślamy wpływ drobnych, codziennych decyzji zakupowych na nasze zdrowie, otoczenie, przyrodę – dodaje Iwona Ciepał.
Tyscy urzędnicy zapraszają również tyską młodzież do udziału w konkursie „Oddycham w Tychach”. Dotyczy on problemu zanieczyszczenia powietrza, głównie niskiej emisji. Również w tym przypadku namawiamy do poszukiwania własnych sposobów na poprawę jakości powietrza w swoim domu, otoczeniu, ale też dzielnicy czy nawet – w całych Tychach. Liczą się pomysły wdrożone lub możliwe do wdrożenia. Formą zgłaszania swoich rozwiązań jest podobnie jak w przypadku pierwszego konkursu film lub prezentacja zdjęciowa.
-Konkursy nie narzucają ograniczeń wiekowych. Może do nich przystąpić każdy, a najlepiej jeśli namówi do współudziału rodzinę lub grupę przyjaciół. Cel jest jeden: jak najszersze rozpropagowanie problemu i poczucia sprawczości wśród tyszan – podkreślają tyscy urzędnicy.
Konkursy i akcje tyskiego magistratu nie wyczerpują oferty dla tyskich dzieci. W ramach miejskich grantów, już w kwietniu ruszają warsztaty przyrodnicze „Recykling czyli… powrót do natury” dla uczniów tyskich podstawówek oraz „Ratujmy pszczoły” dla 1. klas szkół podstawowych.
źródło: UM Tychy


Więc konkretnie gdzie należy oddać takie firany?
Jak powyżej jest napisane „w tyskich przedszkolach”.
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.