Gościem Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Tychach był Jerzy Buzek. Były premier rządu AWS podczas ubiegłych wyborów do Parlamentu Europejskiego zdobył największą ilość głosów w kraju. Czy tak będzie i tym razem przekonamy się za 2 miesiące.
Jerzego Buzka przywitała kierownik UTW Anna Kolny, w kilku słowach opowiadając o tym jak wygląda na co dzień tyski uniwersytet. Wystarczy tylko wspomnieć , że jest największą w kraju uczelnią tego typu dla studentów, których jest aż 1.350. Jerzy Buzek otrzymał honorowy indeks UTW i oświadczył jak przystało na studenta – ślubuję.
Czy Unia Europejska to los wygrany na loterii czy zagrożenie dla nas, taki tytuł nosił wykład premiera parlamentarzysty. Przez dziesiątki lat byliśmy pomiędzy Rosja a Niemcami. Wieczne wędrówki z Zachodu na Wschód. Nigdy nie czuliśmy się bezpiecznie. Szukaliśmy sojuszników, przyjaciół. Jakoś tak było, że przychodziło nam samym walczyć o byt. Dzisiaj mamy już dwa pokolenia, które nie pamiętają co to wojna. Te dwa pokolenia żyją świecie bez paszportu, mogą spokojnie jeździć po prawie całej Europie. To świat smartfonów, Internetu, przepływu informacji, ale też ludzi , którzy mogą zamieszkać gdzie chcą .
A wszystko zaczęło się przecież od porozumienia handlowego. Trzeba podkreślić, że Anglia i Francja niechętnie na początku patrzyły na zjednoczenie się Europy. Miały swoje interesy w różnych byłych koloniach, im tak naprawdę nie bardzo na rękę było to co się powoli kształtowało.. Teraz mamy wspólny rynek, towary bez kontroli przepływają z kraju do kraju. Są ustalone zasady, reguły i wszyscy starają się ich trzymać. – Dlatego też to co się ostatnio u nas stało, mam na myśli owe chore krowy, jest niedopuszczalne – podkreślał były premier.
Jerzy Buzek mówił też o Brexicie. Anglicy sami sobie zgotowali ten pasztet. Sądzili, że oni sobie wspólnie z byłymi koloniami spokojnie dadzą radę. Teraz widzą, że mogą na tym bardzo wiele straci. My też oczywiście, bo na odejściu ze wspólnego związku zawsze tracą dwie osoby/ Była też mowa o tym, nad czym teraz w parlamencie trwają prace, czyli stworzenie filaru obronnego NATO, europejskiej technice obronnej, badaniach nad przemysłem zbrojeniowym, nowych pomysłach związanych ze światem elektroniki.
Jerzy Buzek często odwoływał się do Solidarności, mając na myśli zarówno ten pierwszy 10 milionowy związek zawodowy, jak i solidarność w sensie filozoficznym, etycznym. Po kilkunastu minutowym wykładzie, w czasie którego prelegent próbował pokazać czym jest UE, jakie są plusy i minusy tego tworu politycznego, przyszedł czas na pytania. Czy po wejściu do strefy Euro ceny wzrosną, jak też UE ma zamiar dalej radzić sobie z uchodźcami z Afryki i co zrobić z widocznym nie tylko u nas nacjonalizmem, to tylko kilka pytań na jakie starał się odpowiedzieć premier.
Czy Unia Europejska to nasza szansa czy zagrożenie? Na to sobie każdy z czytelników musi już sobie sam odpowiedzieć.
tekst: Jan Mazurkiewicz



dziad który w Sosnowcu wykończył kopalnie w latach 1998-2000 i w nagrodę dostał stołek w parlamencie europejskim a kopalnia niwka została zamknięta z udokumentowanym podkładem na 30 lat i nowymi maszynami na dole.
Największym zagrożeniem jest pan Buzek i panowie w niebieskich koszulach którzy pragną za wszelką cenę powrócić do władzy…
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.