Prima aprilis, uważaj bo się pomylisz

2
826

Wszystkich czytelników, których udało nam się nabrać, informujemy, że wiadomość dotycząca Rady Języka Polskiego była żartem prima aprilisowym. Sądząc po komentarzach, żart się udał, choć sporo czytelników wyczuło pismo nosem i nie dało się wyprowadzić na manowce. Gratulujemy czujnym i dziękujemy za wyrozumiałość tym mniej.

2 KOMENTARZE

  1. Może redaktorzy wyjaśnią, dlaczego w usuniętym tekście jako ilustrację żartu daliście fotografię radnych miasta Gdańska, którzy w skupieniu oddają pamięć zabitemu prezydentrowi tego miasta, podczas minuty ciszy na sesji rady miasta, po tym zabójstwie? Naprawdę uważacie, że to był dobry żart?

    • Zwykłe, bardzo niefortunne niedopatrzenie. Przepraszam wszystkich, którzy wzięli to działanie za celowe. Osobiście uważam, że żarty z tak przykrej sprawy są absolutnie nie do zaakceptowania.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.