Ofiara dopalaczy

7
1646

W niedzielę 39-letni mężczyzna zmarł najprawdopodobniej po zażyciu dopalaczy. Wcześniej dzwonił po pomoc pod numer alarmowy 112.

Mężczyzna zgłosił, iż zażył środki odurzające oraz poinformował o swoim bardzo złym samopoczuciu. Gdy tylko policjanci pojawili się pod drzwiami, 39-latek od razu zaatakował funkcjonariuszy gazem. Policjanci byli zmuszeni wezwać wsparcie oraz pogotowie ratunkowe. Obezwładniony mężczyzna został przetransportowany do szpitala w asyście policjantów, na prośbę pracowników pogotowia. Gdy mężczyzna był już w środku karetki nastąpiło zatrzymanie akcji serca. W związku z powyższym policjanci wraz z ratownikami na zmianę wykonywali masaż serca. Niestety mężczyzna zmarł. Na miejscu obecny był prokurator, decyzją którego zarządzona została sekcja zwłok.

-Będziemy wyjaśniać okoliczności tego zdarzenia, przedmiotem naszego szczególnego zainteresowania będzie z pewnością to, jak mężczyzna wszedł w posiadanie tych środków odurzających – powiedziała sierż. sztab. Agnieszka Semik z KMP w Tychach.

7 KOMENTARZE

    • Albo ich pokroić, przysmażyć i zjeść jak ta parka co po imprezie usmażyła w kuchence swojego bobasa, bo jej się gastro włączyło. Poza tym niewiem czy wiesz ale ten materiał co rodzi agresję jest podawany policjantom którzy jadą na mecz, dlatego ciągle jakieś budy jak by dali im tramal to by było spokojnie

  1. Tylko dlaczego po wezwaniu pomocy pojawiają się funkcjonariusze policji a nie pogotowie? Jakoś mi się wydaje ze bez policji nie byłoby agresji i byc może także śmierci (Igor także podobno był na dopalaczach a policja „tylko” pomagała). Dalej penealizujcie miękkie dragi i promujecie tym dopalacze to będzie więcej zgonów po ich zażyciu.

  2. przewiduję kolejne przypadki zatruć dopalaczami w najbliższych dniach. Takie „fale zatruć” zbiegają się w czasie ze zmianami w prawie dotyczącym dopalaczy a nowe przepisy weszły w życie wczoraj. Posłowie poszerzają listę substancji zakazanych, handlarze robią wyprzedaż, żeby się pozbyć nielegalnego towaru a ludzie umierają. W tym czasie w laboratoriach są już gotowe na sprzedaż, nowe, lekko zmodyfikowane substancje. Tylko depenalizacja tradycyjnych narkotyków połączona z rzetelnymi kampaniami informacyjnymi oraz oparta na współczesnej wiedzy pomoc osobom uzależnionym zmieni tą sytuację. W Portugalii 10 lat temu zdepenalizowano posiadanie WSZYSTKICH narkotyków i dzisiaj nie ma tam dopalaczy a liczba osób uzależnionych, przestępczość i zakażenia HIV spadły.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.