„Zieloni” lepsi o jedną bramkę

0
24

To już długoletnia tradycja! Każdego roku 1 stycznia w samo południe tyscy olboje spotykają się na boisku treningowym przy Stadionie Miejskim, by rozegrać noworoczny mecz i złożyć sobie życzenia.
Nie inaczej było i w miniony poniedziałek. 21 byłych piłkarzy, trenerów i fanów futbolu, po wychyleniu noworocznego toastu szampanem, podzieliło się na dwa zespoły – „Zielonych” i ”Pomarańczowych” – i mimo zimnej aury rozpoczęło grę.
Na pierwsze trafienie czekać musieliśmy około 30 minut, wtedy to bowiem Adam Szyszka zdobył prowadzenie dla „Zielonych”, które utrzymało się do końca I połowy. Tuż po przerwie Mariusz Masternak podwyższył na 2:0, a kilkanaście minut później Piotr Furman zdobył trzeciego gola dla zespołu w zielonych koszulkach.
Gdy wydawało się, że grający w dziesiątkę przeciwko jedenastu rywalom „Zieloni” rozstrzygnęli noworoczne spotkanie na swoją korzyść, zaczęły się emocje. Najpierw bowiem Krystian Odrobiński na kwadrans przed końcem zdobył gola dla „Pomarańczowych”, a kilka minut później były reprezentant Polski Bartosz Karwan wykorzystał rzut karny i zrobiło się tylko 3:2. Na szczęście dla „Zielonych” arbiter Adam Draczyński wkrótce odgwizdał koniec meczu i drużyna Albina Wiry mogła cieszyć się ze zwycięstwa.
W noworocznym meczu oldbojów 2018 zagrali: Tomasz Wolak, Albin Wira, Marek Franczuk, Mariusz Masternak, Tomasz Szczepanek, Adam Szyszka, Marek Papacz, Jacek Bazan, Krystian Odrobiński, Rafał Oprzondek, Bartosz Karwan, Krzysztof Łusiewicz, Wojciech Zazakowny, Czesław Łusewicz, Krzysztof Laskowski, Paweł Janas, Piotr Furman, Marek Baron, Adam Hirsekorn i Henryk Świtała. Dopingowali ich m.in. b. prezes GKS Tychy Władysław Wtorek, kierownik I-ligowej drużyny Grzegorz Kiecok i klubowa legenda Kazimierz Szachnitowski.