W czasach czarno-białej i ograniczonej do jednego kanału telewizji „Konkurs 5 milionów” był bardzo popularnym programem. Dzięki temu o jednej z tyskich szkół zrobiło się głośno w całej Polsce.
– W latach 60. „Konkurs 5 milionów” przyciągał przed ekrany telewizorów głównie młodzież. Nazwa konkursu nie pochodziła wcale od puli nagród finansowych (w tamtym czasie przeciętna pensja wynosiła ok. 2 tys. złotych, a legendarne już kilo cukru kosztowało 10 zł i 50 groszy). Wskazywała raczej (chyba, że się mylę), że mieliśmy w tym czasie w PRL-u właśnie ok. 5 milionów młodzieży w wieku szkolnym, która była zbiorowym bohaterem telewizyjnego cyklu – mówi Piotr Zawadzki, szef Tyskiej Galerii Sportu, oddziału Muzeum Miejskiego w Tychach.
„Konkurs 5 milionów” wymyślił i od 1960 roku prowadził redaktor Marek Grot z Warszawy. Był on również współautorem wielu innych popularnych programów telewizyjnych, m.in. „Ekranu z bratkiem”, „Turnieju Żółtej Żyrafy” czy „Wszyscy na start”.
W swoich zasadach „Konkurs 5 milionów” był bardzo prosty. Reprezentacje szkół z polskich miast rywalizowały w salach gimnastycznych w konkurencjach typu bieg w workach albo z przeszkodami, prowadzenie piłki kijem, rzuty do celu. Wszystko na czas, kto pierwszy ten lepszy. Reprezentacje szkół w kolejnych odcinkach programu kwalifikowały się coraz wyżej, aż wreszcie spotykały się w wielkim finale. Zawody pokazywała telewizja w ogólnopolskim programie.
W dwóch edycjach konkursu bardzo wysoko zaszła ekipa z Tychów, reprezentowana przez Szkołę Podstawową Nr 15 z Osiedla E (obecnie w budynku szkoły przy ul. Elfów mieści się III Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Wyspiańskiego). W 1967 roku debiutująca w zawodach młodzież tyskiej szkoły – na oczach całej Polski – okazała się najlepsza, pokonując w finale szkoły z Konina i Piastowa. W kolejnym roku uczniowie z „15” znów awansowali do finału, zajmując w nim drugie miejsce – za Koninem, a przed Białymstokiem.
– Sukcesy tyskiej szkoły nie mogły dziwić. Mój kolega, dziennikarz sportowy Andrzej Grygierczyk, dawny uczeń „15” z czasów „Konkursu 5 milionów”, powiedział mi niedawno, że dyrektor szkoły Józef Michalik zwykł powtarzać, że wychowanie fizyczne to najważniejszy przedmiot. Dużym zaangażowaniem w pracy z młodzieżą wykazywali się też nauczyciele w-f Nella Krywopust i Piotr Kłakus – opowiada Piotr Zawadzki.
Oczywiście nie wszystkim idea „Konkursów 5 milionów” musiała się podobać. – Spotkałem się też z opiniami, że było to przedłużenie wychowania fizycznego w jeszcze bardziej udziwnionych konkurencjach. Audycji nie emitowano na żywo i podobno niektóre konkurencje były powtarzane, aby lepiej wypadły w telewizyjnej transmisji. Może tak, może nie – faktem jest jednak, że dla pokolenia obecnych 50- i 60-latków udział w grze okazał się niezapomnianą przygodą – podkreśla Piotr Zawadzki.
Jeśli ktoś z tyszan posiada dyplomy lub zdjęcia z konkursów proszony jest o kontakt z TGS – p.zawadzki@tgs.tychy.pl lub tel. 507-095-628. Tyska Galeria Sportu z wielką przyjemnością wraca do wydarzeń sprzed lat. Na wystawie stałej prezentowane są m.in. fotografie z takich popularnych przed laty młodzieżowych imprez, jak właśnie „Konkurs 5 milionów” i „Turniej Żółtej Żyrafy”.
Foto: zbiory Muzeum Miejskiego w Tychach



