Choć skrzyżowanie ul. Bocheńskiego z Boczną i Hlonda wcale nie jest jakimś szczególnie skomplikowanym, to jednak raz po raz dochodzi na nim do kolizji i wypadków. Jak się dowiadujemy, już wkrótce sytuacja powinna się zmienić – za sprawą ronda, które powstanie przy Teatrze Małym.
Na portalach społecznościowych i forach internetowych od dłuższego czasu toczy się dyskusja na temat bardziej i mniej poważnych incydentów drogowych, do jakich dochodzi na tym skrzyżowaniu. Głosy są podzielone: jedni twierdzą, że skrzyżowanie jest dobrze oznakowane, pierwszeństwo przejazdu oczywiste i tylko lekkomyślności lub brawurze kierowców zawdzięczamy większą liczbę kolizji w tym miejscu; inni postulują rozwiązanie tej sytuacji poprzez budowę sygnalizacji świetlnej lub ronda.
Władze miasta wybrały tę drugą opcję, od lat zresztą proponowaną m.in. przez radnego Marcina Rogalę i zdecydowały się na budowę kolejnego w mieście ronda. Jak się dowiedzieliśmy, aktualnie w Miejskim Zarządzie Ulic i Mostów trwają prace związane z przygotowaniem dokumentacji. Gdy tylko uzyskamy więcej informacji na ten temat, podzielimy się nimi z czytelnikami naszego portalu.
Aktualizacja:
Jak dowiedzieliśmy się w MZUiM, realizacja inwestycji jest zaplanowana jeszcze w tym roku, na przełomie jesieni i zimy.
Mimo, że nowe rondo będzie mniejsze niż inne tyskie obiekty tego typu, to będzie miało osobne pasy do jazdy na wprost i do prawoskrętu. Środek ronda zostanie wyłożony granitową kostką brukową, co będzie nawiązywać do architektury Rynku.
Na zdjęciu: Wypadek na skrzyżowaniu ul. Bocheńskiego/Bocznej/Hlonda z kwietnia br.
Foto: SW

