GKS Tychy: Znów zagramy o złoto!

0
58

Hokejowy tysko – bytomski serial zakończył niedzielny pojedynek, w który tyszanie przypieczętowali awans do finału. 61 sekund wystarczyło GKS, by objąć prowadzenie po golu Jakuba Witeckiego. Drugą bramkę tyszanie zdobyli na początku drugiej tercji (Josef Vitek), ale w tej samej odsłonie rywale także zaliczyli celne trafienie. Wynik meczu ustalił na 3:1 niespełna trzy minuty przed końcem Patryk Kogut.
W finale GKS zmierzy się z Comarch Cracovią, a pierwsze dwa mecze rozegrane zostaną w Tychach – 21.03 (godz. 18.30) i 22.03 (godz. 18).
TMH Tempish Polonia Bytom – GKS Tychy 1:3 (0:1, 1:1, 0:1). Bramki: Witecki, Vitek, Kogut.
GKS Tychy: Zigardy (Kosowski) – Kubos, Pociecha; Bepierszcz, Kristek, Kolusz – Bryk, Kotlorz; Semorad, Galant, Witecki – Kolarz, Ciura; Jeziorski, Komorski, Vitek – Górny, Horzelski; Woźnica, Rzeszutko, Kogut.
(wcześniej w portalu)
Hokeiści GKS Tychy wygrali trzecie z rzędu spotkanie z TMH Tempish Polonią Bytom i od upragnionego finału PHL dzieli ich jedno zwycięstwo. W wyjazdowym meczu podopieczni Jirzego Sejby prowadzili już 2:0, jednak o  wyniku spotkania zadecydowała dogrywka, w której zwycięską bramkę zdobył Radosław Galant.
TMH Tempish Polonia Bytom – GKS Tychy 2:3 (0:2, 1:0, 1:0, 0:1)
0:1 Jaroslav Kristek – Marcin Kolusz – Petr Kubos (03:25)
0:2 Jan Semorad – Maeusz Bepierszcz – Marcin Horzelski (17:08)
1:2 Roman Malinik – Michał Działo (20:31) 5/4
2:2 Roman Malinik – Tomasz Kozłowski – Martin Vozdecky (44:01)
2:3 Radosław Galant – Jakub Witecki (64:35)
GKS Tychy: Zigardy  Kosowski) – Kubos, Zatko; Makrov, Kristek, Kolusz – Bryk,  Kotlorz; Semorad, Galant, Bepierszcz – Kolarz, Górny; Jeziorski, Komorski, Vitek – Pociecha,  Horzelski;  Witecki, Rzeszutko, Kogut.
W drugiej parze półfinałowej, także jednej wygranej potrzebuje do awansu Cracovia, która w trzecim meczu wygrała z Podhalem 2:1.
(poprzednio w portalu)
W drugim meczu półfinału PHL hokeiści GKS Tychy zanotowali drugie zwycięstwo, pokonując PoloniĘ Bytom 3:2 (2:0, 0:0, 1:2). Do awansu do finału tyszanom potrzebne są jeszcze dwie wygrane.
1:0 Bartłomiej Jeziorski – Bartosz Ciura – Filip Komorski (16:54)
2:0 Jakub Witecki – Jarosław Rzeszutko – Josef Vitek (18:54) 5/3
2:1 Marcin Frączek – David Turon – Edmunds Augstkalns (47:03)
3:1 Andrej Makrov (53:59)
3:2 David Turon – Roman Malinik (55:51) 6/4
GKS Tychy: Zigardy (Kosowski) – Kubos, Zatko; Makrov, Kristek, Kolusz – Bryk, Kotlorz; Semorad, Galant, Bepierszcz – Kolarz, Ciura; Jeziorski, Komorski, Vitek – Pociecha, Horzelski; Witecki, Rzeszutko, Woźnica.
(poprzednio  w portalu)
W pierwszym meczu półfinałowym PHL GKS Tychy pokonał Polonię Bytom 3:0. Bramki dla ekipy Jirzego Sejby zdobyli:
1 : 0 Jaroslav Kristek (Petr Kuboš – Marcin Kolusz )         5/4            31:58
2 : 0 Bartłomiej Jeziorski (Filip Komorski – Josef Vítek ) 5/5           46:20
3 : 0 Josef Vítek (Michael Kolarz – Filip Komorski )          5/5            54:13
GKS Tychy: GKS Tychy: Zigardy (Kosowski) – Kubos, Zatko; Makrov, Kristek, Kolusz – Bryk, Kotlorz; Semorad, Kalinowski, Bepierszcz – Kolarz, Ciura; Jeziorski, Komorski, Vitek – Pociecha, Horzelski; Witecki, Rzeszutko, Galant.
Drugie spotkanie jutro, 8.03., o godz. 18.
W drugi meczu półfinałowym Cracovia Wygrała z Podhalem 7:3 (5:2, 0:0, 2:1).
(porzednio  w portalu)
Półfinałowe starcie o mistrzostwo Polski rozpoczyna się dzisiaj – 7 i 8 marca GKS Tychy podejmował będzie w dwóch pierwszych meczach Polonię Bytom. Potem na dwa spotkania rywalizacja przeniesie się do Bytomia, a gra toczy się do czterech zwycięstw.
Podopieczni Jirzego Sejby w świetnym stylu przeszli przez ćwierćfinały, czterokrotnie pokonując Tauron KH GKS Katowice. Teraz czeka na nich bardziej wymagający rywal – Tempish Polonia Bytom. W rundzie zasadniczej bytomianie zajęli czwarte miejsce, a rywalizacja tysko-bytomska na tym etapie przyniosła cztery wygrane GKS i jedno zwycięstwo Polonii. Przypomnijmy wyniki GKS z Polonią: 2:1 (dogrywka), 4:0, 2:1, 3:1 i 3:4 (dogrywka). Bramki: 14-7 na korzyść GKS.
Ale to już historia, w play off na pewno łatwiej nie będzie. Tyszanie od lat grają o najwyższe laury, natomiast Polonia – 6-krotny mistrz Polski – do czwórki najlepszych drużyn hokejowych wróciła po 16 latach (w 2001 roku, jako beniaminek PLH, zdobyła brąz). Rok później zespół został jednak wycofany w trakcie sezonu i na wiele lat wylądował w I lidze. W tym czasie kibice z Bytomia przeżyli więcej rozczarowań niż radości. Po drodze był awans, ale i kolejny spadek. Do PHL Polonia wróciła cztery lata temu, zajmując przez kilka sezonów dalsze lokaty. Teraz poloniści postawili sobie za cel walkę o medale i ich dotychczasowa postawa dowiodła, że nie rzucają słów na wiatr. Sam awans do półfinału jest sukcesem drużyny, ale to z pewnością dodatkowo ją mobilizuje.
Tyszanie z kolei mają już wystarczająco dużo srebra i brązu, bardzo pożądany jest medal z najcenniejszego kruszcu. Czy w tym sezonie zaspokoją apetyty, ugaszą „gorączkę złota”? GKS ma obecnie zespół o olbrzymim potencjale, hokeistów zaprawionych w bojach o najwyższą stawkę. Od tygodni drużyna na fali i wszyscy doskonale zdają sobie sprawę, że w drodze do mistrzostwa trzeba pokonać wszystkich. Trener Jirzi Sejba potrafi przygotować i pokierować zespołem, by osiągnąć sukces. Ale o wyniku w sporcie decyduje także szczęście. I tego życzymy naszym hokeistom, bo wszystko inne już mają.
Konfrontacja Tychy – Bytom zapowiada się zatem bardzo interesująco i już dzisiaj na Stadionie Zimowym będziemy przeżywać wielkie hokejowe emocje. Do dopingowania GKS nie trzeba nikogo zachęcać – ci, którzy zasiądą na trybunach wiedzą jak to robić.
Dodajmy, iż w drugiej parze półfinalistów zmierzą się Comarch Cracovia i TatrySki Podhale Nowy Targ.
Foto: Beata Kucz