Bardzo trudne zadanie czeka w dwóch ostatnich meczach sezonu OKS JUW-e Tychy. Tyszanie muszą zdobyć komplet punktów i liczyć na wpadkę rywali. W A-klasie pozostały do rozegrania dwie kolejki!
Po zaległych derbach, przed którymi spekulowano dogadanie się zespołów OKS JUW-e i OKS Zet, sytuacjach tych pierwszych jest mocno skomplikowana. Tyszanie bowiem by wyprzedzić LKS Wisła Wielka muszą w obu kolejkach zdobyć komplet punktów i… liczyć na wpadkę rywali.
Zespół Grzegorza Broncla na pewno pokaże charakter i w meczu z Sokołem Orzesze będzie chciał utrzymać szanse awansu. Rywale tyszan w poprzedniej serii gier ulegli LKS Studzionka 0:3, a ich sytuacja jest stabilna. Faworytem jest więc OKS JUW-e.
Sokół Orzesze – OKS JUW-e Tychy (sobota, 04.06., godz. 17:00).
Sąsiadom może pomóc ekipa Siódemki Tychy, która gra na wyjeździe z LKS Wisła Wielka. Tyszanie w tym spotkaniu na pewno nie są faworytem, ale tym bardziej mogą sprawić niespodziankę.
W poprzedniej serii gier gospodarze pokonali u siebie lidera – OKS Zet 1:0. Pokazali tym samym, że chcą awansu i na niego też zasługują. Siódemka natomiast pokonała 3:0 drugi zespół Krupińskiego Suszec. W Jaroszowicach na pewno nikt się nie pogniewa, kiedy bramkarz Siódemki – Wojciech Czmok zdobędzie swoją trzecią bramkę, a jego zespół pokona wicelidera.
LKS Wisła Wielka – Siódemka Tychy (niedziela, 05.06., godz. 17:00).
Ciekawy mecz rozegrany zostanie też w Paprocanach. Najlepszy zespół tyskiej A-klasy bowiem podejmuje Josieńca Radostowice, który jeszcze niedawno był głównym rywalem tyszan do awansu.
Zespół Macieja Ludwiczaka w środku tygodnia pokonał OKS JUW-e 3:1. Josieniec natomiast w poprzedni weekend przegrał u siebie po bardzo ciekawym meczu 2:3 z LKS Studzienice.
OKS Zet Tychy – Josieniec Radostowice (sobota, 04.06., godz. 17:00).
Foto: ARC

