GKS Tychy rozegrał trzeci mecz sparingowy w okresie roztrenowania. Tyszanie pokonali rezerwę Cracovii Kraków 5:0, a kolejne bramki strzelili młodzi zawodnicy.
Młodzież odważnie dobija się do drzwi pierwszego zespołu w sparingach po zakończonej rundzie jesiennej. Wysoką formę przede wszystkim prezentują Wojciech Szumilas, Damian Nieśmiałowski i Mariusz Bojarski.
Spotkanie kapitalnie rozpoczął zespół Kamila Kieresia, który znowu do gry desygnował kilku młodych zawodników. W pomocy zagrali Bartosz Rutkowski, a także Szumilas i Nieśmiałowski, zaś w ataku Bojarski. To właśnie on otworzył wynik meczu, kiedy to zdobył gola uderzając piłkę głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Szumilasa. Cztery min. później wynik podwyższył Nieśmiałowski, który wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem gości.
Wynik pierwszej części ustanowił Łukasz Grzeszczyk. Najlepszy strzelec GKS w rundzie jesiennej skutecznie dobił piłkę uderzoną przez Szumilasa. Dziesięć min. po zmianie stron Bojarski dołożył drugie trafienie, tym razem wykorzystując podanie Nieśmiałowskiego. W końcówce gola zdobył wprowadzony w drugiej części gry Dawid Błanik, któremu asystował inny zmiennik – Marcin Wodecki.
GKS Tychy – Cracovia II 5:0 (3:0). Bramki: Bojarski 2 (8., 55.), Nieśmiałowski (12.), Grzeszczyk (36.), Błanik (82.).
GKS Tychy: Krzczuk (46. Igaz) – Górkiewicz, Gancarczyk (46. Boczek), Tanżyna, Mączyński – Rutkowski (65. Błanik), Glanowski (46. Bocian), Szumilas, Grzeszczyk (46. Bukowiec), Nieśmiałowski (65. Wodecki) – Bojarski.
Fot. Ł. Sobala

