Piłkarze GKS Tychy doznali pierwszej porażki w oficjalnym meczu. Tyszanie przegrali pojedynek rudny wstępnej Pucharu Polski z Garbarnią Karków 0:2 i odpadli z rozgrywek.
Spotkanie rundy wstępnej Pucharu Polski miało być rozegrano w minioną sobotę, ale ze względu na mecz otwarcia Stadionu Miejskiego zostało przełożone. Mimo udanego meczu z 1.FC Koeln GKS nie był w stanie sprostać krakowianom.
Kamil Kiereś nie skorzystał z usług m.in. Seweryna Gancarczyka, który odbywał dodatkowe zajęcia by nadrobić zaległości, a w wyjściowym składzie zabrakło m.in. Mateusza Bukowca, Łukasza Grzeszczyka czy Damiana Szczęsnego. W ich miejsce pojawili się Daniel Duda oraz Mariusz Zganiacz, który wrócił do gry po serii kontuzji.
Początek toczonej w trudnych warunkach atmosferycznych gry należał do tyszan. W 11. min. dobrą okazję miał Tomasz Górkiewicz, ale jego strzał minął słupek. Po pół godz. gry ten sam zawodnik wystąpił w roli asystenta, ale Marcin Wodecki nie wykorzystał dobrego dośrodkowania. Te okazje się zemściły i gospodarze wyszli na prowadzenie. Zawodnicy Garbarni zaatakowali prawą stroną boiska, a Marka Igaza pokonał Mariusz Stokłosa.
W przerwie Kamil Kiereś dokonał dwóch zmian, które miały poprawić grę w ofensywie. Dokładnie osiem min. po wznowieniu gry jednak gospodarze podwyższyli prowadzenie. Tym razem Igaza pokonał Michał Górecki. Zawodnicy GKS Tychy ruszyli do odrabiania strat, jednak nie zdobyli nawet honorowego trafienia.
GKS Tychy pożegnał się z pucharowymi rozgrywkami, a kolejny oficjalny mecz rozegra w ramach II ligi. Tyszanie przed własną publicznością zmierzą się z Wisłą Puławy.
Garbarnia Kraków – GKS Tychy 2:0 (1:0).
GKS Tychy: 53. Igaz – 19. Górkiewicz, 9. Boczek (46, 77. Szczęsny), 27. Tanżyna, 28. Mączyński – 13. Grzybek, 6. Zganiacz, 31. Glanowski (56, 4. Bukowiec), 16. Duda (46, 8. Grzeszczyk), 21. Radzewicz – 88. Wodecki.
Foto: ARC

