Fasolki, Ciotka Klotka, Pan Tik-Tak i Krzysio na scenie oraz liczne atrakcje dla najmłodszych – tak minęła czwarta edycja Tyskiego Pikniku Rodzinnego, który w niedzielę (21 VI) odbył się w Paprocanach.
Niestety od samego początku pikniku pogoda nie sprzyjała. Co chwilę padał deszcz, były burze, a nawet grad. Jednak mimo to, znaleźli się nieustraszeni – mali i duzi tyszanie, którzy wbrew wszystkiemu postanowili się dobrze bawić. Oczywiście publiczność najbardziej wyczekiwała koncertu gwiazdy wieczoru – zespołu Fasolki.
W czasie koncertu można było usłyszeć m.in. takie przeboje jak: „Każdy ma jakiegoś bzika” czy „Fasolkowy rap”. – To niesamowite. Prawdziwa wycieczka do czasów dzieciństwa. Wzrusza mnie to, że dzisiaj moja córka bawi się przy tej samej muzyce, co ja kiedyś – powiedziała nam po koncercie pani Halina Wyrwas, mama 5-letniej Julki.
Ale to nie koniec atrakcji. Na piknikowej scenie wystąpili także: uczniowie klasy 2a z Zespołu Szkół z Oddziałami Integracyjnymi w Tychach; podopieczni Ośrodka Św. Jana XXIII; uczestnicy Środowiskowego Domu Samopomocy i Warsztatu Terapii Zajęciowej; soliści i zespoły z Młodzieżowego Domu Kultury nr 1 im. Artystów Rodu Kossaków w Tychach oraz Młodzieżowego Domu Kultury nr 2.
Organizatorzy przygotowali także szereg imprez towarzyszących. Były m.in.: pokazy AIKIDO, pokazy szermierki i miecza japońskiego, tory przeszkód, warsztaty plastyczne i ceramiczne, malowanie twarzy, kolorowy salon fryzur i tatuażu dla dzieci oraz dmuchańce.
Dodajmy, że Piknik Rodzinny zorganizował Wydział Spraw Społecznych i Zdrowia Urzędu Miasta Tychy.
Na zdjęciach: Krzysiu, Ciotka Klotka, Pan Tik-Tak i Fasolki.
Foto: Ewa Strzoda



