Piłkarzy GKS Tychy czeka nerwowa sobota. Tyszanie zagrają z Miedzią Legnica, a stawka meczu jest bardzo wysoka – utrzymanie w I lidze. Jednak nawet zwycięstwo tego nie zapewnia.
Podopieczni Jana Żurka obecnie znajdują się na miejscu tuż ponad strefą spadkową z taką samą ilością punktów co Stomil Olsztyn. Tyszanie w bezpośrednim pojedynku mają jednak lepszy bilans.
W ostatnich spotkaniach piłkarze GKS Tychy odzyskali pewność siebie, a na boisku prezentują się zdecydowanie lepiej niż przez większość sezonu. Szczególnie przed tygodniem w derbowym pojedynku z GKS Katowice tyszanie zagrali dobry mecz. Widać było walkę, wolę zwycięstwa i determinację. To z pewnością napawa optymizmem przed meczem z Miedzią Legnica, w którym GKS Tychy musi zdobyć komplet punktów.
Miedź w poprzedniej kolejce mierzyła się z głównym rywalem tyszan do utrzymania – Stomilem Olsztyn. Wynik 1:1 dał utrzymanie legniczanom, a olsztynianom skomplikował sytuację w tabeli. Czy Miedź jest w stanie odebrać GKS Tychy pierwszoligowy byt? Nikt takiego scenariusza nie przyjmuje, a piłkarze z pewnością będą walczyć do ostatnich sekund meczu.
Kiedy GKS, nawet wygrywając, może spaść z I ligi? Osiągając taki sam wynik jak Stomil, ale w przypadku porażki Kolejarza Stróże. Wówczas wszystkie zespoły walczące o utrzymanie mają po 41 punktów, ale GKS Tychy jest najgorszy w małej tabelce.
GKS Tychy – Miedź Legnica (sobota, 07.06., godz. 16:45).

