GKS Tychy: Zaczęli od porażki

0
66

Piłkarze GKS Tychy rozpoczęli rundę wiosenną od porażki, przegrywając przed własną publicznością z Arką Gdynia 0:1. Gola stracili w 88. minucie meczu.
Przed startem rundy wiosennej GKS poważnie wzmocnił skład. Tyszanie sprowadzili dziewięciu graczy, z których trzech ma za sobą występy w ekstraklasie – Wodecki, Zganiacz, Docekal. Trójka ta zagrała od początku meczu z Arką, ale żaden z nich nie zaliczy debiutu do udanych.
Podopieczni Jana Żurka rozpoczęli spotkanie bardzo dobrze i już po kilku minutach stworzyli kilka okazji. Zaczęło się od strzału z rzutu wolnego Marcina Wodeckiego, ale piłka trafiła prosto w mur. Chwilę później uderzał Marcel Gąsior – tym razem w bramkarza. Ten sam zawodnik miał jeszcze okazję kilka minut później, ale uderzył bardzo niecelnie. I na tym zakończyła się żywa gra w pierwszej połowie. Resztę czasu oba zespoły poświęciły na utrzymywanie się przy piłce i nieudolne próby ataków.
Drugą połowę ponownie lepiej rozpoczęli tyszanie. W 50. min. Mateusz Mączyński minął rywala i uderzył piłkę z ok. 30 m. Ta jednak minimalnie minęła słupek bramki gdynian. Po godzinie gry Wodecki otrzymał dobre podanie, minął bramkarza, ale wybiegł z piłką… za linię końcową. Chwilę później okazję do wykazania się miał Piotr Misztal. Bramkarz GKS końcówkami palców obronił potężne uderzenie zawodnika gości.
Rozstrzygająca była 88. min., kiedy to goście wykonywali rzut wolny przy linii autowej. Ostre dośrodkowanie w kierunku bramki trącił jeden z zawodników Arki i pokonał Misztala.
GKS Tychy – Arka Gdynia 0:1 (0:0).
GKS Tychy: Misztal – Chomiuk (90. Biskup), Kopczyk, Masternak, Mączyński – Szczęsny, Zganiacz, Gąsior, Docekal (78. Dzięgielewski), Wodecki (82. Dymowski) – Smółka.
Foto: Łukasz Sobala