Piłkarze GKS Tychy zwycięstwem zakończyli obóz w Kamieniu k. Rybnika. Tyszanie po golu Damiana Szczęsnego pokonali Polonię Bytom 1:0.
Zawodnicy obu zespołów w pierwszej części gry skupili się na przejęciu kontroli nad grą. Okazji bramkowych było jak na lekarstwo, a walka toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. Najbliżej zdobycia goli był lewy obrońca gości, który dwukrotnie mocno zagroził bramce tyszan. Za pierwszym razem jednak trafił piłką w słupek, a przy drugiej okazji minimalnie chybił.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie, choć tyszanie częściej byli pod bramką bytomian. Jedna z akcji zakończyła się golem. W 67. min. Adrian Chomiuk dośrodkował piłkę w pole karne rywali, gdzie Tomas Docekal po przyjęciu, oddał strzał, ale trafił piłką w słupek. Najszybciej do niej dopadł Damian Szczęsny i uderzeniem pod poprzeczkę zdobyl jedynego gola.
Jeszcze przed spotkaniem umowę z GKS Tychy podpisał Robert Dymowski. 19-letni zawodnik Gwarka Zabrze ostatnie pół roku spędził w Szombierkach Bytom, gdzie w 15 spotkaniach zdobył jednego gola.
GKS Tychy – Polonia Bytom 1:0 (0:0). Bramka: Szczęsny (67.)
GKS Tychy: I połowa: Misztal (37. Igaz) – Chomiuk, Kopczyk, Masternak, Mączyński – Zganiacz, Zunić, Gąsior – Docekal, Szczęsny, Smółka. II połowa: Igaz (80. Florek) – Chomiuk (88. Grzybek), Butte, Balul, Mączyński (74. Dymowski) – Krajanowski, Bukowiec, Małkowski – Smółka (66. Dzięgielewski), Szczęsny (74. Mąka), Docekal.
Na zdjęciu Robert Dynowski.
Foto: Łukasz Sobala

