Piotruś Sójka, 14-letni tyszanin, każdego dnia zmaga się z licznymi chorobami. Cierpi na dziecięce porażenie mózgowe, padaczkę lekooporną. Ma wadę serca. Mimo to, stara się być radosnym, pogodnym chłopcem. Kocha ludzi i ma swoje pasje. Największą z nich są… autobusy.
– Kiedy tylko ma okazję, przesiaduje na przystankach i wpatruje się godzinami w kursujące autobusy komunikacji miejskiej – opowiada mama Ewelina Sójka. – Gdy jednak stan jego zdrowia pogarsza się i musi zostać w domu lub w szpitalu, wówczas całą uwagę skupia na swojej prywatnej kolekcji małych autobusów. One dają mu siłę do walki z chorobą – przyznaje pani Ewelina.
Uwaga! Każdy z nas może pomóc Piotrusiowi. Jak? Wystarczy podarować mu autobus! Na jednym z portali społecznościowych mama chłopca utworzyła specjalny profil. Tam znajdziecie wszystkie informacje o Piotrusiu i zbiórce autobusów.
Fot. archiwum prywatne

