Twoje Tychy: Szpital na sprzedaż

0
105

Czy szpital wojewódzki w Tychach zostanie sprzedany prywatnemu inwestorowi? Jeżeli 13 stycznia sejmik województwa wyrazi na to zgodę, rozpocznie się procedura związana ze sprzedażą.
O kłopotach szpitala było głośno głównie w 2011 roku, gdy ówczesny dyrektor Andrzej Drybański wprowadził w życie program naprawczy zadłużonego na kilkadziesiąt milionów złotych szpitala. Niestety, najbardziej widocznym efektem wprowadzanych zmian – obniżki wynagrodzeń, likwidacji tzw. kontraktów lekarskich i zamykania oddziałów przynoszących największe straty – był narastający konflikt pomiędzy dyrekcją a działającymi w szpitalu związkami zawodowymi.
Pod nowym szyldem
Gwoździem do trumny dla szpitala były roszczenia pielęgniarek, które domagały się wypłaty zagwarantowanych im jeszcze w 2007 roku, ale nigdy nie wypłaconych podwyżek. Gdy posypały się wyroki sądów w tej sprawie – korzystne dla pielęgniarek – szpitalne konta zajął komornik.
Żeby ratować szpital, zarząd województwa śląskiego (właściciel szpitala) podjął decyzję o jego… likwidacji. Jednak w miejsce zlikwidowanego podmiotu, natychmiast rozpoczął działalność nowy – należąca w stu procentach do województwa spółka Megrez. Pod nowym szyldem, szpital rozpoczął działalność z czystym kontem – wielomilionowe długi zostały po stronie zespołu poradni specjalistycznych – jedynej pozostałości po dawnym Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 1, obecnie pracującej jako Wojewódzki Zakład Opieki Zdrowotnej nr 1.
Plany sprzedaży
Od maja 2012 roku spółka Megrez zapewniała działalności szpitala stabilizację. Teraz najwyraźniej pacjentów czekają kolejne zmiany. Zarząd województwa chce się pozbyć wszystkich udziałów w spółce i przygotował projekt uchwały w tej sprawie. Czy to oznacza, że szpital będzie sprzedany prywatnemu podmiotowi? – Od decyzji radnych zależeć będzie, czy zostanie wszczęta procedura związana ze sprzedażą udziałów spółki – mówi Witold Trólka z biura prasowego urzędu marszałkowskiego. – Planowanej sprzedaży mają podlegać wszystkie udziały spółki Megrez (o wartości ponad 9 mln zł – przyp. SW). Na razie nie można określić, ile województwo może zarobić na sprzedaży akcji. Potencjalne wpływy nie zostały uwzględnione w budżecie na ten rok. Ewentualny przychód miałby być przeznaczony na spłatę długów po Wojewódzkim Zakładzie Opieki Zdrowotnej nr 1 w Tychach.
Szpital dla miasta?
Już w maju 2013 roku propozycję odkupienia szpitala otrzymała gmina Tychy. – Otrzymaliśmy w tej sprawie pismo od marszałka, jednak było ono bardzo ogólne – wyjaśnia Ewa Grudniok, rzecznik prasowy urzędu miasta w Tychach. – Trudno podejmować decyzję o przejęciu tak ogromnego majątku bez szczegółowej analizy, zwróciliśmy się więc do marszałka z prośbą o doprecyzowanie szczegółów oraz o przedstawienie nam aktualnej sytuacji finansowej szpitala. Ta prośba była wystosowana w czerwcu, do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
Do urzędu marszałkowskiego zwróciliśmy się z pytaniem, czy ewentualna umowa sprzedaży będzie zobowiązywała nabywcę do utrzymania obecnej działalności medycznej placówki. Do chwili zamknięcia tego numeru gazety nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
Fot. ARC