Dramatyczne derby dla tyszan

0
54

Po fatalnym początku spotkania, GKS Tychy pokonał GKS Katowice 3:1! Nie przeszkodziła w tym czerwona kartka dla Daniela Mąki, a bramki zdobyli Ivica Žunić – dwie i Damian Szczęsny.
Przed spotkaniem zdecydowanym faworytem był zespół GKS Katowice, który zajmował drugą pozycję w tabeli. Jednak derbowe pojedynki rządzą się swoimi prawami. Początek spotkania zobrazował pozycje w tabeli obu ekip. Goście od razu ruszyli do ataku i już pierwszy rzut rożny przyniósł gola. Katowiczanie wycofali piłkę na 20 m, dwóch tyskich zawodników poślizgnęło się, a do odbitej piłki, przy biernej asyście obrońcy, dopadł Cholerzyński i pokonał Marka Igaza. Chwilę później rywale uderzyli minimalnie obok bramki tyszan.
Po pół godzinie gry, Ivica Žunić pierwszy raz próbował zaskoczyć bramkarza rywali, ale jego strzał z dystansu zakończył się rzutem rożnym. Przed przerwą główkował Adrian Chomiuk, jednak piłka także minęła cel.
Drugą część spotkania zespół Jana Żurka rozpoczął znacznie lepiej – od odważnych ataków. Wymarzoną okazję miał wprowadzony Dawid Dzięgielewski, ale po jego strzale piłka tuż obok słupka opuściła boisko. Kolejna akcja zakończyła się faulem w narożniku pola karnego. Piłkę w pole karne dośrodkował Daniel Mąka, a Ivica Žunić minimalnie ją trącił i zdobył wyrównującego gola.
W 69. min., po faulu w środkowej strefie boiska, czerwoną kartką został ukarany Daniel Mąka. Wydawało się, że to wybije tyszan z rytmu i zmusi do obrony. Ci jednak zaatakowali jeszcze dokładniej i już dwie minuty później objeli prowadzenie. Paweł Smółka minął się z wstrzeloną w pole karne piłką, ale sięgnął ją Damian Szczęsny i z najbliższej odległości wpakował do bramki.
Po objęciu prowadzenia tyszanie cofnęli się do obrony wyczekując okazji do kontrataków. Goście mieli więcej czasu na stworzenie okazji i groźnie było w 87. min. Bardzo dobrze zachował się jednak pewnie grający Marek Igaz.  Tymczasem w doliczonym czasie gry jedna z kontr zakończyła się drugim golem chorwackiego pomocnika, który otrzymał idealne podanie od Patricka Čarnoty.
GKS Tychy – GKS Katowice 3:1 (0:1). Bramki: Žunić 2, Szczęsny.
Igaz – Krajanowski (90. Czupryna), Balul, Masternak, Mączyński – Szczęsny, Žunić, Gąsior, Mąka (69. – cz.), Chomiuk (46. Dzięgielewski) – Smółka (77. Čarnota).