Futsal: Porażka z liderem

0
67

Nie udał się wyjazd do Gdańska futsalowcom GKS Tychy. Tyszanie, pomimo ambitnej walki, przegrali z AZS UG 3:4.
Po zwycięstwie z AZS UŚ Katowice tyszanie jechali do Gdańska pełni nadziei na korzystny wynik. Jednak gdańszczanie w tym sezonie spisują się rewelacyjnie, co dokumentuje miejsce w tabeli.
Już w 2. min. Rafał Krzyśka został zmuszony do kapitulacji. Jednak zawodnicy GKS nie przejęli się straconym gole, a Michał Słonina po kwadransie gry uderzeniem w krótki róg wyrównał. W końcówce pierwszej połowy bramkarz rywali zagrał piłkę ręką poza polem karnym i otrzymał czerwoną kartkę. Wynik jednak nie uległ zmianie, choć oba zespoły miały sporo okazji.
Początek drugiej połowy to popis Krzyśki, który wybronił dwie fenomenalne okazje rywali. Tyski bramkarz jednak nie popisał się w 24. min. kiedy to gola zdobył… bramkarz gospodarzy! Kuriozalna bramka wprowadziła sporo chaosu w poczynania tyszan, którzy chwilę później stracili trzeciego gola. Zespół Romana Trojanowskiego jednak odpowiedział golem Jacka Hewlika. W końcówce trener tyszan wycofał bramkarza, co wykorzystali gdańszczanie. Ambitnie walczący GKS minutę przed końcem jeszcze zdobył gola. Na więcej jednak zabrakło czasu.
AZS UG Gdańsk – GKS Tychy 4:3 (1:1). Bramki: Słonina, Hewlik, Poźniak (sam.).
GKS: Krzyśka – Słonina, Myszor, Głód, Hewlik, Szachnitowski, Prażmo, Jania, Sojka.