Czy zdarzyło się wam kiedykolwiek dzwonić pod numer alarmowy 112? Do 22 października strażacy dyżurujący w Centrum Bezpieczeństwa w Tychach odbierali około 300 takich połączeń na dobę. Teraz dzwoniący na 112 łączą się z Wojewódzkim Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Katowicach. Dopiero stamtąd, gdy jest taka potrzeba, dyspozytor przekieruje wezwanie do jednostek terenowych odpowiednich służb, na przykład pogotowia ratunkowego lub straży pożarnej w Tychach.
Więcej o Wojewódzkim Centrum Powiadamiania Ratunkowego – w najnowszym wydaniu tygodnika „Twoje Tychy”.
Fot. M. Giel

