Wczoraj, 15 października, do dyżurnego KMP Tychy wpłynęło zgłoszenie od mieszkańców jednego z budynków na ul. Darwina. Lokatorzy zgłaszali, że od kilku dni nie widzieli sąsiada. Na miejsce wysłany został patrol policji. Funkcjonariusze po dotarciu pod podany adres próbowali wejść do mieszkania, jednak drzwi były zamknięte. Kilkukrotne próby i prośby o ich otwarcie okazały się bezskuteczne. Na miejsce wezwana została straż pożarna.
Strażacy przy pomocy specjalistycznego sprzętu otworzyli drzwi i weszli do środka. W mieszkaniu znaleźli ciało mężczyzny. Na miejsce wezwany został lekarz, celem potwierdzenia zgonu. Teraz okoliczności śmierci mieszkańca ul. Darwina wyjaśniają policjanci z KMP Tychy.
Źródło: 112Tychy.pl

