Rozpoczęły się trzydniowe ćwiczenia ratowników tyskiego WOPR oraz strażaków z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej. Temat: Doskonalenie umiejętności ratownictwa z użyciem sprzętu pływającego i sprzętu podręcznego ratownictwa wodnego pod kątem działań powodziowych.
– Mamy do dyspozycji dwie łodzie, ponton WOPR i skuter z platformą – mówi Marcin Marcak, wiceprezes tyskiego koła WOPR. – Ćwiczymy sytuacje, jakie mogą zdarzyć się podczas powodzi, np. wyciąganie poszkodowanych z wody – osób przytomnych i nieprzytomnych, ratowanie powodzian przy użyciu sprzętu podręcznego, jeśli osoba znajduje się np. w miejscu, do którego nie można podpłynąć łodzią, itd. Chodzi o to, by przećwiczyć procedury, wymienić się doświadczeniami, doskonalić umiejętności np. kierowania sprzętem pływającym. Część sprzętu ratowniczego przekazało nam Starostwo Powiatowe w Bieruniu po doświadczeniach powodzi w 2010 r. Takie ćwiczenia organizujemy przynajmniej raz w roku na jeziorze i raz na rzece – w Bieruniu na Wiśle, m.in. w Bijasowicach, gdzie prowadzona była akcja powodziowa.
FOTO: Leszek Sobieraj

