Porażka z Kolejarzem

0
35

Po porażce 0:4 w Ząbkach, GKS przegrał kolejny mecz, ulegając dzisiaj Kolejarzowi Stróże 0:3. Tyszanie nie dali rady dobrze i konsekwentnie grającemu Kolejarzowi.
Pierwsza połowa spotkania była dobra w wykonaniu tyszan. Mimo spokojnego tempa gry, okazji nie brakowało, choć były to głównie uderzenia z dystansu. Dwukrotnie próbowali Adrian Chomiuk i Daniel Mąka, piłka jednak nie znalazła drogi do bramki rywali.
Po przerwie pierwsi do ataku ruszyli gospodarze, ale najlepszą okazję miał zespół Kolejarza – rzutu karnego nie wykorzystał gracz gości, a piłkę pewnie złapał Piotr Misztal. Bramkarz GKS nie popisał się kilka minut później. Piłka uderzona z rzutu wolnego odbiła się od poprzeczki, a następnie od głowy Misztala i wpadła do bramki. Chwilę później Paweł Smółka mógł wyrównać, ale jego strzał głową trafił w bramkarza.
Goście nie poprzestali na jednym golu. Raptem pięć min. po objęciu prowadzenia zdobyli drugiego, a po kolejnych czterech min. trzeciego gola. GKS już nie zdołał się podnieść, ponosząc trzecią bardzo dotkliwą porażkę.
Podopieczni Tomasza Fornalika fatalnie rozpoczęli sezon ligowy. Cztery punkty w pięciu meczach, 4 zdobyte i aż 12 straconych goli to bardzo skromny bilans.
GKS Tychy – Kolejarz Stróże 0:3 (0:0).
GKS: Misztal – Krajanowski, Kopczyk, Sadowski, Mączyński – Mąka (57. Szczęsny), Žunić, Čarnota (78. Gąsior), Chomiuk – Flis (70. Imiela), Smółka.