Kolejny remis GKS

0
61

GKS Tychy zremisował 1:1 dzisiejsze spotkanie ze Stomilem Olsztyn. Bramkę dla tyszan zdobył Piotr Rocki strzałem z rzutu wolnego.
Po remisie z GKS Katowice i przerwaniu serii trzech porażek z rzędu GKS Tychy udał się do Olsztyna. Stomil już kilka razy pokazywał, że stać go na bardzo dobrą grę, co udowodnił w meczu z tyszanami.
Mecz jednak lepiej rozpoczęli podopieczni Piotra Mandrysza, którzy od początku odważnie atakowali bramkę gospodarzy. Efektem było szybkie objęcie prowadzenia. W 8. min. tuż przed polem karnym faulowany był Jakub Bąk, a uderzeniem z rzutu wolnego gola zdobył Piotr Rocki.
Dziesięć min. później pięknie uderzył Bartłomiej Babiarz, ale szczęśliwie piłkę na rzut rożny wybił bramkarz Stomilu. Zawodnicy GKS kontrolowali przebieg gry przerywając akcje gospodarzy daleko od własnej bramki, bądź w bocznych sektorach boiska. Jednak tuż przed przerwą fatalny błąd popełnia Piotr Misztal, który wykopał piłkę wprost pod nogi napastnika gospodarzy. Ten skorzystał z prezentu i doprowadził do wyrównania.
Po zmianie stron okazji było jak na lekarstwo, a gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. Kwadrans przed końcem Zunić stracił piłkę w prosty sposób, ale gospodarze nie wykorzystali dobrej okazji. W końcówce okazję do zmiany wyniku mieli Damian Szczęsny i Mateusz Bukowiec, jednak nie zdołali pokonać dobrze dysponowanego bramkarza Stomilu.
Stomil Olsztyn – GKS Tychy 1:1 (1:1). Bramka: Rocki (8.).
GKS: Misztal – Mańka, Tomasz Balul, Masternak, Chomiuk – Małkowski (79. Szczęsny), Kupczak, Žunić, Babiarz (89. Imiela), Rocki – Bąk (67. Bukowiec).