Bo warto pomagać

0
135

Natasza Godlewska (na zdjęciu z lewej) razem z Fundacją Śląskie Hospicjum dla Dzieci organizuje akcję zbiórki pieluszek dla małych pacjentów.
W hospicjum dwa razy dziennie cały zespół ma odprawy, w czasie których rozmawiamy m.in. o stanie zdrowia naszych małych podopiecznych i o ich bieżących potrzebach. Na jednym z takich spotkań okazało się, że wielkim problemem dla rodziców naszych dzieci jest kupowanie pampersów. Chodzi o to, że to bardzo kosztowny towar, a fundacja nie ma wystarczających środków na pokrycie wszystkich wydatków naszych podopiecznych. Zastanawialiśmy się, jak można im pomóc i tak narodził się pomysł przeprowadzenia zbiórki pieluszek – opowiada Natasza Godlewska. – Mam wielką nadzieję, że wiele osób przyłączy się do naszej akcji – dodaje.
Wspomnieć trzeba, że rodziny, którymi opiekuje się Fundacja Śląskie Hospicjum dla Dzieci borykają się z trudną sytuacją finansową. Często jest tak, że ze względu na chorobę dziecka, jeden z rodziców musi zrezygnować z pracy zawodowej i cały swój czas poświęcić chorej córce czy synowi.
Praca marzeń
– Bardzo lubię organizować takie przedsięwzięcia i pomagać chorym dzieciom. To wiele mnie uczy i pomaga stawać się lepszym człowiekiem. Mam to szczęście, że moja praca, jest moją pasją – przyznaje pani Natasza. – Zaznaczyć jeszcze muszę, że sama niewiele bym zdziałała, gdyby nie cały zespół cudownych ludzi pracujących na co dzień w fundacji – podkreśla.
Pracę w hospicjum zaczęła zupełnie przypadkiem rok temu. Na początku zajmowała się marketingiem. Szybko jednak zrozumiała, że hospicjum to praca jej marzeń. Zaangażowała się całkowicie. Jako wolontariusz zaczęła jeździć na wizyty domowe do dzieci razem z hospicyjnym zespołem medycznym. – Nie chciałam być osobą zza biurka. Chciałam znać problemy i życie codzienne naszych rodzin – przyznaje.
Jej starania i działania zostały zauważone i docenione. Od niedawna jest prezesem Fundacji Śląskie Hospicjum dla Dzieci.
Trudne momenty
Jak przyznała w rozmowie z nami, praca w hospicjum, podobnie jak każda inna, ma również swoje trudne momenty. – Czasem trudno jest się wyłączyć, zamknąć biuro i pojechać do domu. Staram się nie przenosić spraw służbowych do życia prywatnego. Ale oczywiście, nie zawsze mi się to udaje. – stwierdza.
Motor i paralotnia
Natasza Godlewska z wykształcenia jest pedagogiem. Prywatnie zapaloną motocyklistką. – Trzy lata temu byłam na zlocie. Tam złapałam bakcyla i nie wyobrażam sobie życia bez motoru – żartuje.
Najchętniej jeździ na motorowe wypady ze swoim chłopakiem Krzysztofem. Jej wielką pasją są również sporty ekstremalne, m.in. loty na paralotni i skoki ze spadochronem. Lubi też podróżować. Do tej pory była już m.in. w Maroku i Portugalii. Marzy o wyprawie do Tajlandii.

Każdy może pomóc! (patronat tychy.pl)
W dniach 15- 24 maja w naszym mieście będzie prowadzona zbiórka pampersów pod hasłem „Pieluszka dla chorego maluszka” na rzecz podopiecznych Fundacji Śląskie Hospicjum dla Dzieci. W tych dniach do siedziby hospicjum ( Tychy, plac Św. Anny 2) i do redakcji TT (Tychy, ul. Piłsudskiego 12) można przynosić paczki jednorazowych pieluszek, najlepiej w rozmiarach 3, 4 i 5. Więcej informacji pod nr tel. 886 757 999 (Martyna Musialik).
Fot. M. Giel