Znakomicie rozpoczęła sezon w PLFA I drużyna Tychy Falcons. Tyszanie pokonali na wyjeździe Bielawę Owls 22:9 (6:3, 10:0, 0:6 6:0) Sokoły debiutują w rozgrywkach PLFA I, do których awansowali po znakomitym sezonie w II lidze.
Pomimo wielkich chęci i serca do gry, zespół bielawskich Sów musiał uznać wyższość naszego beniaminka. Pierwsza kwarta rozpoczęła się od straty piłki przez Falcons. Chwilę później pierwsze punkty w meczu zdobył kopnięciem z pola Tomasz Mieczkowski. Od tego momentu inicjatywę przejęli goście – w pierwszej połowie Falcons dwukrotnie zdobywali przyłożenie po udanych biegach najlepszego zawodnika meczu Mateusza Błazika, którego wspierali Dominik Grzegorz i Jakub Gołosz. Do przerwy beniaminek z Tychów prowadził w pełni zasłużenie 16:3.
Po wznowieniu gry obraz gry nie uległ zmianie – cały czas przewagę mieli goście i wygrali pewnie.
– Do tego spotkania dobrze się przygotowaliśmy. Sytuację ułatwił nam padający deszcz, który nie pozwolił na dużą liczbę akcji podaniowych. Jako debiutant mieliśmy zapłacić frycowe, ale pokazaliśmy, że stać nas na wiele. Teraz myślimy o Husarii, która jest najsilniejszą drużyną w naszej grupie – stwierdził Mateusz Błazik, running back Falcons.
11 maja (godz. 14) Tychy Falcons podejmą u siebie niepokonaną Husarię Szczecin.

