W ZS nr 1 uczą jak walczyć ze stresem

0
125

Ostatnich siedem dni ogłoszono w Zespole Szkół nr 1 im. G. Morcinka w Tychach „Tygodniem bez stresu”.
To były bardzo przydatne zajęcia. Nauczyciele nie wystawiali nam ocen niedostatecznych, ale wcale nie oznaczało to, że mogliśmy nic nie robić. Dokładnie odwrotnie, wymagali od nas tak samo, ale pokazywali jednocześnie, jak powinniśmy sobie radzić w sytuacjach nerwowych – mówi Paulina, uczennica ZS nr 1. – Często, mimo tego, że uczę się w domu, w czasie klasówki ogarnia mnie panika. Wiem, że znam odpowiedzi na większość zadanych pytań, a jednak się denerwuję. Poznałam kilka technik walki ze stresem i mam nadzieję, że mi to pomoże. Zwłaszcza w czasie egzaminu dojrzałości – dodaje.
Co się działo?
W czasie ubiegłego tygodnia na zajęciach wychowania fizycznego w ZS nr 1 odbywały się treningi relaksacyjne z muzyką relaksacyjną w tle. Na lekcjach wychowawczych i zastępstwach odbywały się zajęcia z efektywnego uczenia się i umiejętnego planowania czasu, prowadzone przez doradcę zawodowego. Pedagog szkolny pokazywał uczniom, jak można poradzić sobie ze stresem. Dla klas maturalnych przeprowadzono warsztaty na temat psychicznego przygotowania do matury. W bibliotece uczniowie mogli także obejrzeć prezentację multimedialną na temat mechanizmów działania stresu. W szkole powstał również specjalny „Kącik relaksacyjny” – poduchy na podłodze, stolik z książkami i gazetami, zasłony, lampka, magnetofon z muzyką relaksacyjną. W tym miejscu młodzież mogła odprężyć się i zrelaksować.
Skąd pomysł?
– Od września jesteśmy w programie „Śląskiej Sieci Szkół Promujących Zdrowie” i ubiegamy się właśnie o taki certyfikat – wyjaśnia Beata Ostaś, nauczycielka z ZS nr 1. – Na początku realizując założenia tego programu przeprowadziliśmy ankietę wstępną, z której wynikało, że dla uczniów dużym problemem w szkole jest stres. Chcąc bliżej przyjrzeć się źródłom tego stresu, zrobiliśmy dodatkową ankietę i tak poznaliśmy konkretne przyczyny. I właśnie wychodząc na przeciw oczekiwaniom naszych uczniów, zorganizowaliśmy w szkole „Tydzień bez stresu”. Uczyliśmy młodzież technik relaksacji – tłumaczy.
Ale to jeszcze nie koniec. Organizatorzy planują już kolejne działania. Będą warsztaty, spotkania ze specjalistami, zajęcia sportowe, wycieczki dydaktyczne itd. Wszystko po to, by pomóc uczniom zwalczyć stres. – Czy to jest możliwe w stu procentach? Pewnie nie, bo stres przecież jest wszechobecny, ale mamy nadzieję, że nasi uczniowie go oswoją i będą umieli sobie z nim radzić – podsumowuje Beata Ostaś.
Fot. strona internetowa Zespołu Szkół nr 1 www.lo4.tychy.pl