Piotr Hałasik, prezes PZHL: Płonę ze wstydu

0
91

Dzisiejszą konferencję prasową, zorganizowaną przed turniejem Euro Ice Hockey Challange w Tychach, prezes Polskiego Związku Hokeja na Lodzie Piotr Hałasik rozpoczął od oświadczenia, dotyczącego wpadki organizacyjnej, związanej z tą imprezą.  Otóż PZHL, czyli organizator EIHC, nie uzyskał pozwolenia na przeprowadzenie imprezy masowej. Stało się tak na skutek uchybień proceduralnych i zwykłego niedbalstwa ze strony pracowników związku, którzy nie złożyli w wymaganym terminie potrzebnych dokumentów. W związku z tym, turniej – zgodnie z ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych – nie ma statusu właśnie imprezy masowej i spotkania będzie mogło obejrzeć zaledwie 299 kibiców.
– Całe odium za ten skandal biorę na siebie – powiedział przezs PZHL Piotr Hałasik. – Po spotkaniu z pracownikami biura zarządu będą wyciągnięte sankcje dyscyplinarne i finansowe. Rozstrzyganie dzisiaj tej sprawy i tak niczego nie wniesie. Dodam jedynie, że uchybienie nastąpiło to w momencie, kiedy sekretarz związku był chory. Rzecz jasna to niczego nie usprawiedliwia, nie usprawiedliwia to także innych pracowników biura zarządu. Płonę ze wstydu – chciałbym przeprosić przede wszystkim kibiców, ale także trenerów reprezentacji i gości. Informacja, że nie będzie kibiców na turnieju otrzymałem dopiero w miniony piątek. Wcześniej nic nie wiedziałem na temat problemów. Kiedy 9 stycznia odbył zarząd wyjazdowy w Tychach i omawialiśmy te sprawę, nie miałem informacji, że właściwie już wówczas minął już termin złożenia odpowiednich dokumentów na zgłoszenie o imprezie masowej. Mogę zapewnić, że taka sytuacja już się nie powtórzy.  Jeśli będzie taki wniosek, to po mistrzostwach świata podam się do dymisji.
Trener Igor Zacharkin dodał:
– Gra drużyny narodowej to dla kibiców święto i można powiedzieć, że to święto nam ukradziono. Staraliśmy się o organizację tego turnieju, udało się zaprosić zespoły, które prezentują dobry poziom. Jeśli rzeczywiście będziemy grali bez widzów, to i tak zrobimy wszystko, by zagrać jak najlepiej. W porównaniu z ubiegłorocznymi meczami z Francją i późniejszymi występami, obecna drużyna zrobiła nie tylko postęp jeśli chodzi o jakość gry, ale wręcz skok.
Harmonogram turnieju: 7.02 (czwartek) – godz. 16 Węgry – Rumunia, godz. 19:30 Korea Płd. – Polska (transmisja w TVP Sport);
8.02.2013 (piątek) – godz. 16 Korea Płd. – Węgry, godz. 19:30 Polska – Rumunia;
9.02(sobota) – godz. 14:30 Rumunia – Korea Płd., godz. 18 Polska – Węgry (transmisja w TVP Sport).
Foto: Leszek Sobieraj